Właśnie dzwoni do mnie na prywatny numer dyrektor produkcji z roboty. Właśnie odrzuciłem połączenie i zablokowałem numer. Po to telefon służbowy leży w pracy żebym był pod nim dostępny w czasie pracy a nie w czasie wolnym. Elo #jazdazkurwami

Komentarze (24)

@Kronos no w obliczu innych pracowników co trzepią portkami przed tym idiotą co od kiedy tylko został zatrudniony zaczął wprowadzać rządy twardej ręki to tak właśnie jest xD

@Belzebub Nie boisz się że Cię odjebią? K⁎⁎wy powinny pracować, a nie im wycieczki urządzasz. Do zoo jedziecie, na kremówki czy jaki c⁎⁎j?

@Heheszki @Belzebub do niektórych ciągle nie dociera że się eldorado skończyło, i to dawno. Tak się przyzwyczaili że kolejny rok się nie mogą przestawić, albo robią to z ogromnym trudem.

Ostatnio słyszałem jak jeden sapie "No ostatnio słyszałem że gdzieś tam w mazurskim się kończy powoli koniunktura, jako przedsiębiorcę mnie to cieszy, niedługo ludzie zaczną chodzić za robotą".

Kilka lat wcześniej tego samego gościa słyszałem jak mówił "No, niedługo się skończy, ludzie będą chodzić za robotą!"

No złośliwce jebane, nie chcą za tą robotą chodzić.

@Heheszki mogą mnie cmoknąć w siurka. Ogarnąłem robotę w 5 minut a awaria była już od 2 godzin. Jeden warunek - musiałem być w pracy. W czasie wolnym nie zajmuję się pracą

@Fly_agaric oczywiście,że nie. Oprócz tego zaczął na starcie swojej kadencji w zły sposób znajomość ze mną a ja jestem pamiętliwy

@Belzebub nic mi nie mów o pamiętliwosci. Ja jestem tak niedobry, że niczego nie zapominam i potrafię po 10-15 latach się odgryźć.

Ziomo z roboty dostal zjebe, ze na urlopie nie odbieral telefonow. Nastepnego roku go ze soba zabral ... na Borneo. Po miesiacu dostal zjebe, ze na urlop telefon wzial xD

@Belzebub ja odbieram prywatne telefony z pracy, bo pracuję w normalnych firmach, gdzie są jasno ustalone zasady. Prywatny telefon = prywatna sytuacja awaryjna i to ludzka rzecz odebrać.

@Belzebub Dlatego zaznaczyłem, że pracuję w normalnej firmie z normalnymi ludźmi. Szkoda, że się bujasz z takimi jełopami w robocie

@Budo git. Pytałem na kogo głosowałeś, bo ludzie nie rozumieją prostej zależności - głosuję na partię, która nienawidzi Polaków to potem Polacy są przez nią jebani.

@Budo Jak prowadziłem firmę, to mieliśmy swoje prywatne numery telefonów z pracownikami i odbierali po pracy. Kwestia jest taka, że nigdy tego nie nadużywałem i dzwoniłem może raz w miesiącu maks, gdy siedziałem wieczorem w firmie i miałem szybkie pytanie. Gdybym miał pierdolniętego szefa, który wydzwania z pierdołami, też bym przestał odbierać.

Zaloguj się aby komentować