Witam wszystkich serdecznie. Wychodzi na to, że moja kolej 🤦‍♂️. Niezasłużenie moim skromnym zdaniem, ale nieważne. Bawimy się dalej. Rymy na dziś: skrywana - ściana - pada - gada. Temat to sąsiad/sąsiadka. Pomysłowości!


#naczteryrymy  #zafirewallem #poezja  #tworczoscwlasna

Komentarze (19)

Do sąsiada mego, nienawiść ma skrywana.

Siedzi pod podłogą, nie dzieli nas ściana.

Jak rozkurwi basem, to witka mi o-pada.

Poskaczmy po suficie chujom! Tak mi żona gada.

@Magister_Ludi 

Mam tajemnicę, jest od lat skrywana.

Mam ziomka, od którego dzieli mnie tylko ściana.

Wychodzę na balkon zawsze gdy tylko pada,

I szczę mu na okno, bo niecierpię gada.

Jest jedna taka żądze we mnie skrywana

Której spełnienie mnie dopomaga ściana

Czy raczej w niej dziurka - gdy woda pada

Z prysznica, kąpie się sąsiadka, ja łapię za gada

"Patrz Siergiej! Pyra jest tu skrywana!"

Sąsiad przyłapan blednie jak ściana.

"SKĄD?" - ostre - "GADAJ!" - z ust Władzy pada

A niech go diabli, wszystko wygada!

Na ustach jego uśmiech, a w oczach niechęć skrywana

Odkąd zmienił dziad piętro dzieli nas już tylko ściana

Mimo to wiem - wciąż sprawdza, czy mu z sufitu nie pada

Bo słyszę jak nocami ciągle coś o rybach gada

Czujność jej zwykle jest nieśmiało skrywana.

W oknie niewidoczna niczym zwykła ściana.

Wzrok jej na podwórko bacznie jednak pada.

Później z sąsiadkami o tym wszystkim gada.

Rzecz ta nigdy nie była skrywana,

W tym bloku z papieru każda była ściana.

Sąsiadka jęczy, wazon na podłogę pada,

O tej upojnej nocy nie tylko cała klatka gada.

Najpierw to chciałem powiedzieć, że dawno nie miałem tak radosnego powrotu z roboty. I to nawet nie za sprawą czterech wolnych dni z rzędu (choć też), ale przede wszystkim za sprawą tych cudowności przezabawnych, które tutaj powypisywaliście. Świetnie Wam temat podszedł – sama radość we mnie!


No i teraz moja propozycja. Dziś jedna, bowiem temat „sąsiad/sąsiadka” udało mi się połączyć ze Związkiem Radzieckim.

Oto i proszę:


Bojaźń wodza przed Mongolią długo była skrywana,

aż na granicy mur powstał ukryty – że niby to tylko ściana.

Nikt już nie przemyci do Związku z ryżem mongolian-pada

I słonie też już nie przejdą – tak nam sam Stalin gada.

Zaloguj się aby komentować