Wiecie czego nie lubię w wizytach na Ukrainie? To że każdy chcę byśmy go odwiedzili. Niby jest to miłe ale tę osoby odzywają się tylko jak narzeczona przyjeżdża tutaj, przez co musimy 3-4 chałupy dziennie obskoczyć i wracamy z 3-5kg cięższi do Polski #gownowpis

0986abbb-e431-4b9a-8667-8247bdb3e015

Komentarze (16)

No jest, i trochę głupio za każdym razem odmawiać. Przykładowo z dziś, o 12 świąteczne śniadanie do jakiejś 14, o 15 pierwsza wizyta, o 17 druga i o 19 trzecia. Dobrze że chociaż prowadzę i w 2 pierwszych mogę odmawiać alko bez marudzenia :D

o 15 pierwsza wizyta, o 17 druga i o 19 trzecia. Dobrze że chociaż prowadzę i w 2 pierwszych mogę odmawiać alko bez marudzenia


@green-greq na trzeciej wizycie już tak blisko granicy że bez marudzenia nie poją kierowcy czy tak blisko granicy ze można kielicha strzelić?

Zaloguj się aby komentować