Wiecie co to jest? Najlepszy kebab na świecie! I zanim wejdziecie w anty dyskusje, to już tłumaczę dlaczego:

- jest po prostu dobry na mój gust, nigdy nie miałem po nim sraczki, duże porcje (zjadłem tylko połowę)

- jest to mój pierwszy posiłek dzisiaj i ostatni, bo byłem dzisiaj na gastroskopia, na której prawie się pożygałem, ale nic nie znaleźli

- zwracam obecnie uwagę na to co jem, i się odchudzam, ale dzisiaj sobie pozwoliłem, do tego teraz idę z buta 10km, więc bilans jak to mówicie, będzie na plus, nie czepiajcie się

- miałem paskudny tydzień jeśli chodzi o pracę i różne problemy życiowe, ale już zaczynam weekend (w który I tak będę pracować, ale na nadwyżki)

#jedzenie #chwalesie #gownowpis

e9b70623-3fb4-406a-ac32-5fbfcd521c8f

Komentarze (19)

@zomers @Tomoe no wlasnie jak to jest z tym baranem. Spotkalem sie z oponiami ze czysty baran jest niejadalny i znosne sa tylko mieszanki wolowo-baranie.

@AdelbertVonBimberstein no akurat dzisiaj nie brałem w bułce, bo brałem pod uwagę, że znieczulenie przełyku może mi przeszkodzić i trzeba będzie brać na wynos, więc były frytki, ale sos raczej mają na bazie jogurtu

w "prawdziwym" kebabie ponoc nie ma sosow, bo swieze warzywa sa dosc soczyste

@aerthevist @AdelbertVonBimberstein Trochę od kraju zależy. Przykładowo w Libanie jak najbardziej dodaje się toum.

To jest mniej więcej konsystencji majonezu, ale dobrze zrobiony jest bardziej w postaci pianki, niż sosu

I to jest cholernie, cholernie smutne, że w Polsce "sos czosnkowy" do kebaba to jakiś lejący się syf na jogurcie.

W porównaniu z toum to jak cios w mordę.

Zaloguj się aby komentować