
Więcej Polaków zginęło z własnej ręki niż w wypadkach drogowych – wynika z danych Eurostatu i Policji.

Więcej Polaków zginęło z własnej ręki niż w wypadkach drogowych – wynika z danych Eurostatu i Policji.
@Stashqo Słuszna uwaga co do słownictwa, bardziej stosunek liczb. Nie podoba mi się jednocześnie jak sugerujesz że wypadki w ruchu drogowym powstają od 'zapierdalania'. To nie prędkość zabija tylko różnica prędkości - takie drzewo ma np 0km/h więc jak dobrze uderzysz w wystający konar to i pieszo zginiesz ¯\_(ツ)_/¯
Ludzie co ich to dotyczy też często nic nie robią. Nie ma co liczyć na państwo trzeba liczyć na siebie.
@tom-hetman W wypadku ciężkiej depresji, motywacja, energia do życia i walki o siebie, czy chęć do zrobienia czegokolwiek praktycznie nie istnieją. W tym cały problem. Dlatego tak ważna jest zewnętrzna pomoc, udzielona w sposób mądry.
W wypadku zwykłej choroby, nie wiem, np. nerek, czujesz się paskudnie, ale Twoja zdolność osądu i oceny sytuacji jest w miarę ok. W wypadku depresji, dla niektórych autentycznie samobójstwo wydaje się prostszym i skuteczniejszym rozwiązaniem problemu niż próby szukania pomocy z zewnątrz.
Zaloguj się aby komentować