Komentarze (17)
co do k⁎⁎wy...
przecież po czymś takim będzie powtórka z majdanu i pomarańczowa rewolucja - połowa ludzi chce do EU i wiedza że bez tego będzie bieda i ruskie za płotem, myślę że to nie skończy się dobrze dla władzy która takie rzeczy oświadcza. Zarówno jeśli będą protesty (rozlew krwi, rewolucja) lub wjadą ruskie (bo przeciez nie chcą do eu to pewnie władimirowicz małpa kremlowska ich przygarnie).
@libertarianin Ludzie się tego boją i wcale się im nie dziwię. Putin pokazał, że nie zawaha się przed inwazją i rozlewem krwi, a Gruzini rozumieją, że Ukraina jest duża, silna i blisko Europy, a oni mali, słabi i osamotnieni. Nie będą w stanie stawić oporu Rosji, nawet osłabionej na froncie ukraińskim. Chyba że Rosja przegra wojnę lub zbankrutuje, a wściekli ruscy rzucą się do gardła Putinowi i sobie nawzajem (co daj nam, dobry panie Boże, jak najszybciej), wtedy sytuacja Gruzinów (i Białorusinów) zasadniczo się poprawi.
Zaloguj się aby komentować
