Komentarze (18)

Jeśli w tych wagonach bezprzedziałowych mają znajdować się te kretyńskie podnóżki zamontowane pod fotelami, to niech sobie wsadzą gdzieś te wagony. Dotychczasowe nowe wagony bezprzedziałowe to jest jakieś nieporozumienie. Po godzinie jazdy w takim człowiek ma dość, bo przez te podnóżki nie ma szans wyprostować nóg i cały czas wymuszają praktycznie jedną pozycję

@smierdakow w sumie to spoko, tylko takie pytanie mnie nachodzi- czemu do 200 km/h? Skoro rzekomo mamy remontować/budować trakcję pod koleje dużych prędkości, które

Kolej Dużych Prędkości (KDP) jest podsystemem kolejowych przewozów pasażerskich charakteryzujący się znacznie większą prędkością handlową pociągów niż pozostałe rodzaje przewozów, tj. co do zasady równej lub większej 200 lub 250 km/h.

to czemu się nie zabezpieczyć na przyszłość i nie kazać zrobić wagonów pod te 250 km/h? Niech to już będzie przystosowane, a nie że potem będzie kolejny wielki projekt wymiany składów. A to że teraz nie będzie używane? No spoko, Elfy II którymi najczęściej jeżdżę też mogą jeździć do 160 na godzinę, a na mojej trasie max to 120-130.

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Wagony zwyczajowo buduje się na 200km/h. Powyżej zwykle szybciej jeździ się EZT (elektryczny zespół trakcyjny, wagony które nie rozpina się w trakcie eksploatacji, jak Pendolino). Jedynie Siemens oferuje wagony na 230km/h.


Wagony mają obsługiwać trasy, na których kiedyś pojawi się prędkość 200km/h, czyli np. linia do Białegostoku, Kołobrzeg. Na wyższe prędkości Intercity chce rozpisać przetarg na EZT, podobne do Pendolino

Trochę to głupio brzmi. Kupujemy wagony a potem jakaś obietnica że nasze pociągi będą nwet osiągać 200km/h. Może warto byłoby dodać jeśli będzie noewa infrastruktura nie przejeżdżająca przez wioski gdzie ciągle trzeba hamowac

@GrindFaterAnona Choćby dlatego że jak kopiować jakieś rozwiązania to wzorować się na sprawdzonych, usługi kolejowe na zachodzie praktycznie w większość państw stoją na wyższym poziomie niż u nas a tam nigdzie nie spotkałem przedziałów.


A czy ludzie wybierają? Często jak kupuję bilety to w pierwszej kolejności brakuje miejsc w bezprzedziałowych.


Obawiam się że leśne dziadki z PKP tak zdecydowały wg swojego widzimisię. Z jakiegoś powodu prywatne firmy kolejowe mają same wagony bezprzedziałowe (włącznie z tymi które próbują wejść na polski rynek, mimo usilnego utrudniania tego przez PKP, takie jak Leo Express z Czech czy niemiecki Flixtrain). Ale tam firmy kierują się potrzebami rynku a nie własnymi.

Zaloguj się aby komentować