Komentarze (17)
@by1wb No i trudno. Jak idę zjeść dziczyznę, to analogiczna sytuacja. Albo w ogóle jak jem mięso. I jak moje hobby powoduje pośrednio nawet ingerencję w przyrodę. Jak sobie buduję duży dom, zabierając zwierzętom przestrzeń. Jak mam psa (psy są cudowne) - to również nie pomaga, nawet jak pies jest spokojny, ale jednak mnięsko zje i pochłania zasoby. Itd. itp.
Więc gdzieś stawia się granicę. Ja w dziedzinie nękania ryb może i się wyróżniam. Za to staram się uświadamiać ludzi w kwestii dbania o wodę i zamierzam wspomagać finansowo organizacje walczące o renaturyzację rzek (ale zamierzam, bo od 2,5 roku kasa na "dobre uczynki" idzie na dekacapizację planety z pomocą dronów).
Ja tam jem tylko te ryby które sam złowię, a te zbyt małe staram się wypuszczać w najlepszym możliwym stanie.
Przy okazji polecam https://www.filmweb.pl/film/Ciemne+strony+rybo%C5%82%C3%B3wstwa-2021-870298 jestem ciekawy ile osób je bez problemu ryby z przetwórstwa a jednocześnie wędkarstwo jako prawdziwe #sustainability
Zaloguj się aby komentować