Wczoraj z braku laku zabrałem młodych nad morze a żonę na spacer. Odwiedziliśmy Morecambe- upadłą nadmorska miejscowość kojarzona głównie z narkotykami i Tysonem Furry (kiedyś tu mieszkał) Ogólnie w Morecambe jest bardzo ładnie, trzeba tylko pamiętać by patrzeć w morze i się nie odwracać. Co mnie zaskoczyło to bardzo czysta plaża, dużo miejsc parkingowych i za⁎⁎⁎⁎sta pogoda. Najbardziej jednak zaskoczyła mnie woda. Była ciepła. Ale nie ciepła na zasadzie, „jest git, nie będzie odmrożeń Bożenko” albo „ jak tylko zanurzę jaja i minie szok, to będzie ok” ale była ciepła na zasadzie, no można wejść po szyję i jest przyjemnie. Pierwszy raz coś takiego widzę w UK. #uk #morze


