Dyskusja użytkownika bucz
#wakacyjnewypadki
Wypadki wakacyjne; ofiary smiertelne na przestrzeni ostatnich 26 lat

#wakacyjnewypadki
Wypadki wakacyjne; ofiary smiertelne na przestrzeni ostatnich 26 lat

Oby tendencja została utrzymana i za kilka lat dotarła linii oznaczającej 0.
@Nemrod wiem, ale może się zdziwimy kiedyś
@Nemrod mimo wszystko liczę że tak maks za 20.
@dez_ Za tyle lat dalej będą na drogach auta, tiry i autobusy wyprodukowane np. w 2026. Z resztą w ciągu najbliższych kilku lat raczej rynku nie zaleją w pełni autonomiczne pojazdy, więc spokojnie to możesz przeciągnąć na ponad 30 już w tej chwili. Opcja zero oznacza, że wszyscy uczestnicy ruchu (w tym też rowerzyści i piesi - powodzenia z tą kategorią xD) są kierowani w pełni automatycznie przez system, który się ze sobą dogaduje i to nadzoruje.
@Nemrod technologia idzie do przodu, starym telewizorom da się podłączyć miboxa i masz smarta na androidzie
@ostrynacienkim duże rewolucje to same pasy, również na tylnej kanapie, i foteliki. Oraz powoli rosnąca świadomość z ich dobrodziejstwa.
Dopiero niedawno byłem po raz pierwszy głośno poproszony o zapięcie pasów z tyłu, kiedy jeszcze 20 lat temu byłem uspokojany, że z przodu nie muszę bo jedziemy blisko, kiedy bez gadania się zapinałem.
@Shagwest Śmiej się, ale ciekaw jestem, czy wpływ na mniejszą liczbę wypadków może być wzrost zamożności Polaków, których stać na loty samolotem. Jak wyślesz wszystkich na all inclusiv do Turcji to automatycznie zmniejszysz liczbę kierowców na drogach, którzy będą jechać nad morze ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Kurczę, co ja gadam. Oczywiście że Polacy coraz mniej jadą nad morze, bo przecież ceny nad morzem od lat są wypierdolone w kosmos i mało kogo stać na panierkę z rybą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie dziwię się. Ze 20 lat temu żeby gdziekolwiek w Polsce pojechać, to trzeba było drogami krajowymi jednopasmowymi i była masa ryzykownych wyprzedzań. Co dłuższy odcinek prostej drogi, to wszyscy sraczkę mieli żeby jak najwięcej aut z kolumny wyprzedzić. Teraz się jedzie kulturalnie ekspresówkami i autostradami bezstresowo.
@CapraCrepa Z mojego doświadczenia to są incydenty, które się przytrafiają raz na kilka tras. Z reguły znajduję sobie jakąś grupę aut, która jedzie moim tempem, siadam sobie za nimi na prawym pasie i tak sobie jadę na tempomacie, od czasu do czasu tylko wyprzedzając. A nawet jak się trafi furiat, to po prostu nieco zwalaniem i mu ustępuje i niech sobie jedzie być furiatem z dala ode mnie.
Zaloguj się aby komentować