Komentarze (19)

@enkamayo O ile nie pomyliłem jednostek,

244 EeV (Ekso elektronowoltów) = 39 Ws (Wato sekund) = 0,11 Wh (Wato godziny)

To tak na szybko, niezbyt mocno świecąca latarka na może 5 do 20 minut.

@Marchew energia wydaje się mała, ale skumulowana jest w małym punkcie a to zmienia postać rzeczy. Zderzacz hadronów generuje dla cząstki energię, która porównywalna jest z uderzeniem lecącej muchy w szybę, ale taka skupiona energia potrafi rozbijać protony.

Gdzieś na planecie Oqvrwla niebiesko purpurowy Xiantfrahlianim milion lat temu opierdzielił swojego dzieciaka „no i gdzie tym laserem strzelasz w kosmos, gdzieś w kierunku tej tam galaktyki zwyczajnej, jeszcze w obrzeża? Według profesora Boo za milion lat ewoluuje tam pasożyt na tyle, że jeszcze złapią ten strzał i namierzą źródło. I po co nam to? Mało, że walczymy w układzie z Grrrnomadami to jeszcze będziesz wskazywał, gdzie mieszkamy?

Mówiłem starej, że kupno lasera o mocy galaktycznej gówniarzowi to zły pomysł, ale ona „dobry, takie modne, dzieci się rozwijają i potrafią zgodnie z instrukcją trafić w siedliska Grrrnomadów w stadium rozwojowym i je spalić by te śmieci nie zanieczyszczały galaktyk". Ech... Nikt mnie nie słucha, tylko pracuj i płać rachunki, a myśleć nie ma komu..."

Ta cząsteczka została zaobserwowana tylko dlatego że istnieje detektor nastawiony na poszukiwanie właśnie takich cząstek. Nie można stworzyć uniwersalnego detektora dla szystkich rodzajów promieniowania. Nie wiadomo czego szukać, jeżeli inny detektor niededykowany do wykrywania tej konkretnej cząsteczki złapał by ją to analitycy i algorytmy oglądający te dane uznali by to za błąd pomiarowy. Innymi słowy została złapana tylko dlatego że ktoś chciał to złapać i mieć dowód do jakiejś teorii albo tezy.

@Emantes gdyby szukali czegoś innego to nie zwrócili by na to uwagi. Gdyby to był bład to umieli by znaleźć jego przyczynę. Szukali właśnie tego, znaleźli i okazało się że mieli rację. Tych cząstek różnych energii i wielu innych właściwości jest całe mnóstwo. Mają różne prędkości, różne masy i czasami różne natury. Czasami fizycy wracają do poprzednich obserwacji szukając czegoś co wcześniej uznano za błąd, ale w takiej sytuacji dokładnie wiedzą czego szukać, i zazwyczaj wynika im to z ich przewidywań lub obliczeń.

@DexterFromLab Skąd ta pewność że właśnie tego szukali?

Nie przyszło Ci do głowy że w obecnych czasach obserwuje się i bada całe spektrum promieniowania?

@Gepard_z_Libii słuchałem wywiadu z Meisnerem i tam tłumaczył jak to działa. Całego spektrum się nie da bo różne cząstki mają rożną naturę jak choćby propagację. Detektory są od siebie tak różne że jedne buduje się pod gołym niebem a inne głęboko pod ziemią. W zasadzie to nie jest do końca spektrum, bo spektrum odnosi się do parametrów rozciagłych w swoich wartościach. Cechy cząstek promieniowania kosmicznego są dużo bardziej zróżnicowane.

Zaloguj się aby komentować