W sumie to taka prawda. 😅
#heheszki #ai #humorobrazkowy #sztucznainteligencja

W sumie to taka prawda. 😅
#heheszki #ai #humorobrazkowy #sztucznainteligencja

@Pan_Buk oczekuje robota jak ten od tesli czy nowy Boston dynamics. Ja się jej nie dziwie też bym chciał. Poza tym pranie gotowanie i sprzątanie to oczywiście przykłady. Możesz tam sobie wstawić robotę na budowie typu noszenie cegieł, praca przy zbiorze owoców miękkich, cokolwiek sobie tam chcesz.
To dość oczywiste co ona ma na myśli, nie wiem czemu zaraz jej umniejszasz.
Ogólnie chodzi o robotę niebieskich kołnierzyków.
Zamiast tego jak na razie AI zastępuje powoli robotę tzw białych kolnierzykow
@Rzuku a co AI może zrobić z praniem? Do tego potrzebny jest robot, nie AI. Przecież masz pralki, do których wrzucasz co trzeba i te rozpoznają wagę i materiał, dobierają program i temperaturę, dozują proszek i detergent. W LG to jest funkcja AI DD. Jak jest pralko-suszarka plus funkcja usuwania zagnieceń to codzienne ubrania wrzucasz, wyciągasz i możesz ubrać.
Podobnie z innymi czynnościami - po prostu są drogie takie opcje i tyle.
A owoce miękkie to nie AI jest potrzebne tylko robot i czujniki by zbierał chwytakami.
Noszenie cegieł też można zautomatyzować, po prostu zapłać za budowę milon zamiast 200tys i będziesz mieć taśmy, windy, podajniki i takie tam. Są nawet betonowe drukarki 3D drukujące domy. Na razie pojedyncze inwestycje, ale są.
Ona zaś raczej nie miała na myśli nic poza „hehe prania mi się nie chce robić" bo mogłaby użyć lepszego przykładu, to już Ty właśnie rozszerzarz treść obrazka bo masz więcej inteligencji niż ona i potrafisz pokazać problem z szerszej perspektywy.
Prawda jest taka, że AI jako sztuczna inteligencja jest tworzone by zastąpić inteligencję - czyli właśnie obrazki, teksty, muzykę itp, a zbiór owoców miękkich nie wymaga inteligencji tylko zręczności i biorobota, który odróżni dojrzały owoc od niedojrzałego. Także nie AI, a tańsze roboty są tu potrzebne;)
@conradowl Kurde, nie wiedziałem, że jakiekolwiek funkcje AI są faktycznie dostępne w pralkach, ale masz w pełni rację. Póki co mamy dość popularne roboty zamiatająco-myjące i to i tak niedostępne dla każdego (oprócz ceny, nie radzą sobie z wyższymi progami). Chociaż nie ukrywam też, że z błogością zastanawiam się nad powszechnym dostępem do takiej technologii zarządzającej domem, że w zasadzie najbardziej wadliwym i problematycznym elementem w mieszkaniu będę ja sam
Zaloguj się aby komentować