W pobliżu rosyjskiego Saratowa eksplodował gazociąg.
#rosja
#ukraina
#wojna
* Na tą chwilę brak potwierdzenia, ze strony Ukrainy aby to było ich dzieło.
W pobliżu rosyjskiego Saratowa eksplodował gazociąg.
#rosja
#ukraina
#wojna
* Na tą chwilę brak potwierdzenia, ze strony Ukrainy aby to było ich dzieło.
@bartek555
Tak mi się skojarzyło. Generalnie, jak nie można odciąć paliwa, to nieprosto ugasić.
W 1971, podczas wykonywania wiercenia geologicznego koło Kyzylgar, przewiercono płytko położone złoże, tak zwaną kieszeń gazową, przez co wpadły tam wszystkie maszyny wiertnicze. W wyniku znacznego obniżenia ciśnienia złożowego teren, na którym znajdowała się wiertnia, zapadł się, pozostawiając lej o głębokości około 20 m i średnicy 70 m. Aby zapobiec zanieczyszczeniu gazem atmosfery, radzieccy naukowcy zdecydowali się go podpalić. Przewidywano, że wypali się po kilku dniach, jednak w zapadlisku, zwanym „wrotami piekieł”, płonie on do dziś[1].

@bartek555
ale pomysl jak sie gasi palacy sie odwiert naftowy
O dziwo dość prosto, też odcina się dopływ ropy do szybu.
Czyli jak pali się pionowy szyb to od boku wierci się do niego następnie tuż przy szybie zaprzestaje się wiercenia wprowadza ładunki wybuchowe i się je detonuje. wybuch zawala ziemie i blokuje dopływ ropy do szybu.
Twórczość własna na obrazku

Zaloguj się aby komentować