Volodymyr Z. nie zostanie wydany Niemcom. Jest decyzja sądu

Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował nie wydaniu Volodymyra Z. Niemcom. Mężczyzna jest podejrzany o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream.


Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł o wydaniu stronie niemieckiej Volodymyra Z., podejrzanego o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream. Sąd nie zgodził się na wydanie stronie niemieckiej podejrzanego o wysadzenie Nord Stream Wołodymyra Ż. i uchylił mu tymczasowy areszt.


30 września polska policja zatrzymała w Pruszkowie Volodymyra Z., obywatela Ukrainy podejrzewanego przez niemieckie służby o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream. Zatrzymania dokonano na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wydanego przez sąd w Niemczech.


6 października Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował o przedłużeniu aresztu tymczasowego wobec Z. o kolejne 40 dni. Obrona złożyła zażalenie, argumentując, że sprawa ma charakter precedensowy.


Zatrzymany utrzymuje, że nie miał żadnego związku z atakiem na Nord Stream, twierdząc, iż w chwili eksplozji przebywał na terytorium Ukrainy. W przypadku potwierdzenia zarzutów niemieckiej prokuratury grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności.


#wojnanaukrainie #wojnawnaukrainie #rosja #ukraina #niemcy #polska #nordstream #nordstream2 #politykamiedzynarodowa

Energetyka24

Komentarze (21)

Ciekawe jakie uzasadnienie .. powinno być takie że sędziowie w Niemczech są nominowani przez polityków co nie zapewnia minimalnych standardów tej no .. praworządności i wont. Przynajmniej sędzia nie okazał się kukoldem takim jak ci idioci ze służb.

@tmg ja póki co słyszałem ciekawe wątpliwości co do właściwości miejscowej niemieckiego sądu - właścicielem większościowym są ruscy, a same uszkodzenia powstały bodaj na wodach Danii i Szwecji.

@tmg uzasadnienie bardzo mi się podoba:

Sąd zauważył również, że z prawnego punktu widzenia Nord Stream 1 i 2 nie są niemieckimi inwestycjami, lecz własnością rosyjskiego Gazpromu, a w przypadku Nord Stream 2 - w 100%. „Niemcy usiłują ścigać Wołodymyra Ż. za zniszczenie rosyjskiej własności” – stwierdził sąd, zadając retoryczne pytanie, czy Ukraina, broniąc się przed agresją Rosji, miałaby każdorazowo analizować strukturę właścicielską celów militarnych, by przypadkiem nie naruszyć udziałów niemieckich inwestorów.

Pierwszy krok zrobiony. Teraz drugi potrzebny, bo facetowi należy się jakiś wysokiej rangi medal i pisemne podziękowania za "wcale nie wysadzenie żadnego rurociągu "

jak zwykle nasi politycy (chyba nikt nie wierzy że sąd wydał wyrok bez konsultacji?) dali d⁎⁎y. Tego ziomka można było pięknie przehandlować na jakieś polityczne korzyści albo jakiś biznes.

Taka okazja. Niemcy dużo daliby żeby pokazać że nie można bezkarnie niszczyć im biznesu. to mógł być gigantyczny deal

@100mph narodowych? to nie jest Polak. on to robil na zlecenie Ukr a nie PL


@Chrabonszcz jak z honorem ukrainy kiedy przestaly splywac czolgi i samoloty z PL? jakos przestali nas zapraszac na spotkania a niemcow, francuzow zapraszali.


jestescie naiwnymi frajerami

@666 Po 1. Nie ma dowodow, ze to on. Po 2. Nawet jesli on i nawet jesli to bylo na zlecenie UA to bylo to tez z duza korzyscia dla PL. Po 3. Na pewno zrobil wiecej dla PL niz Ty czy ja. Po 4. Nie ma dla mnie znaczenia honor UA. Dla mnie znaczenie ma to by ich pozar nie przeniosl sie na moj dom. Nie pomagajac UA dzialamy na wlasna niekorzysc.

To nie wypok. Nie bach chamem tylko dlatego, ze ktos wyraza inne opinie niz Ty.

@666 jestescie naiwnymi frajerami


oraz wrogami ruskiej swołoczy. A honor to takie słowo - worek, do którego wszystko można wrzucić, bo dla każdego coś innego ono oznacza. Dla mnie np. ten człowiek honorowo zachował się, walcząc przeciw ruskim w taki sposób, w jaki mógł to zrobić. W uzasadnieniu sędzia powiedział: ten facet miał prawo to zrobić i jego czyn przeciw ruskim był uzasadniony. Dziękuję, żegnam.

Zaloguj się aby komentować