Trzeci mechanik Grzegorz i jego dzielny pomagier Michael zostali zamknieci w warsztacie spawalniczym i nie zostana wypuszczeni dopoki nie skoncza grilla / wedzarni.


Tak, z kwasowki, bo kto bogatemu zabroni?!

Na pewno nie @spawaczatomowy


#barteknamorzu #ciekawostki #pracbaza #spawanie #marynarz #technologia

f2c5640e-9d2a-47e5-babc-af02604837aa

Komentarze (36)

@Opornik te flansze to się tam pewnie walają po warsztacie jak u nas kiepy na przystankach xDDD

Wzięli bo mieli tego duzo xD

Z żadnym szklanym wypełnieniem. Wypełnienie na dole sprężynki miedziane, a we właściwej kolumnie sprężynki pryzmatyczne np od pilpka, które mają idealny stosunek szer/wysokość i stworzą najwięcej półek teoretycznych do rektyfikacji. Oczywiście jeszcze trzeba odpowiednio refluks ustawić. Już zwykłe stalowe zmywaki są lepsze od szklanego wypełnienia.


A jak kolumna do rektyfikacji to tylko aabratek

@WilczyApetyt Były dwie wersje: z wichajstrem i bez. A tak w ogóle jak jest wichajster, to może niech się wypowie specjalista @macgajster

@Yes_Man nie wichajster, a zategowalnik... Dużo wody jeszcze w Wiśle upłynie nim nauczą w szkołach poprawnie rozróżniać tę subtelność ( ͠° ͟ʖ ͡°)

@spawaczatomowy


Kwasianką nie spawa się rur ciśnieniowych?

Serio pytam, bo się nie znam.


Kwasoodporna zaciera się (zaciagaja się śruby) ma duże ciepło właściwe i jest krucha (względnie).

Ale że spawy mogą łatwiej pęknąć to nie wiedziałem.

@w0jmar sam zbiornik ok, ma stosunkowo cienką ściankę. Tak samo te wszystkie blaszki i uchwyty na nim. Ale połączenia na flanszach raczej tylko tigiem. Ewentualnie dwie warstwy - pierwsza tigiem i na nią MAG. Lub jednowarstwowo MAG i wszystkie zakończenia poprawione tigiem. Dużo mięsa ma flansza na zdjęciu i za łatwo o przyklejenie na starcie i zakończeniach pachwiny.


Jeżeli ci co wykonali ten zbiornik wiedzieli co robią, to będzie ok. A w razie nieszczelności można je poprawić. Po prostu gdybym miał sam zrobić ten zbiornik, to pachwinę na flanszach i połączenie rury do zbiornika zrobiłbym tigiem dla spokojnego snu. Ale da się też magiem. Kwestia liczenia się z możliwymi poprawkami.


Co do gwintów - masz rację, to duża bolączka. Jest taka zasada, że po każdym demontażu połączeń gwintowanych w stalach austenitycznych nowe śruby i nakrętki to MUS.

@spawaczatomowy


po każdym demontażu połączeń gwintowanych w stalach austenitycznych nowe śruby i nakrętki to MUS


Oo!

Zaloguj się aby komentować