Trochę postapo z Madery
Trasa znaleziona przypadkiem, czuliśmy się niczym w The last of Us.
#podroze #madera #portugalia





Trochę postapo z Madery
Trasa znaleziona przypadkiem, czuliśmy się niczym w The last of Us.
#podroze #madera #portugalia





@Piechur To trochę skomplikowane, miejsce jest na trasie między Ribeira de Janela a Seixal z tym, że nie zapuszczaj się dalej niż do opuszczonej fabryki. Droga jest już totalnie zerwana, obrośnięta zielskiem, przejście plażą skończy Ci się jak mi, że dostałem jedną falą, poleciałem na ścianę, druga i trzecią, cały mokry, do tego na głowę spadł mi krab
@Budo dzięki za komplement, nie ma tam zakazu wstępu i nie ma żadnych oznaczeń wskazujących na coś takiego. Zgadzam się, że może dojść do incydentów, ale demonizujesz, bo praktycznie na Lewadzie dos Cedros dostaniesz takim samym kamień w łeb, gdyż spokojnie poleci z niezabezpieczonej skały nie wspomnę już o innych lewadach. Do tego od wioski Ribeira Funda prowadzi stary tunel, który jest jeszcze aktywny i droga dalej idzie w kierunku Seixal omijając tunel dokładnie podobnym terenem (skała na górze nie jest zabezpieczona). W łeb tam można w wielu miejscach dostać, takie ryzyko podróżowania nie w złotej klatce.
@Budo powiem Ci, że w pierwszą część da się wjechać samochodem z odbicia w tunelu, jakiś Angoli mijaliśmy, postawili auto bokiem. Druga część jest bez sensu bo tam już praktycznie nie ma drogi zabrał ją ocean, a trzecia to ta o której napisałem ze starym tunelem gdzie da się wjechać. Rację masz że w łeb można dostać, ale nie jest to obwarowane zakazem. Do tego tam mnóstwo miejsc gdzie w łeb dostaniesz kamieniem, np. trasa na wodospady Lombos. Jeśli mielibyśmy na to tak patrzeć, to podróż na Maderę byłaby bez sensu, nie mam przyjemności z jazdy samochodem z punktu A do punktu B i oglądaniem punktów w których największym problemem jest zaparkowanie samochodu.
Zaloguj się aby komentować