#transporttoniebajka #bekaztransa

Wozić powietrze: to obiegowe określenie w transporcie oznaczające przejazd na pusto.

Można też wozić sprężone powietrze ale można i tak jak na obrazku.

Ktoś qrva wysłał powietrze drogą lotniczą. Wielkie worki poduchy zawierające tylko powietrze. Zaworki z plombami.

Az pogrzebaliśmy z magazynierami żeby zobaczyć co jest w manifeście i "packed air"... Waga jednostkowa 1kg.

096d912d-af04-4461-a7e9-6f6f11665fa7
e19d269a-1f64-4193-baf2-9219cb13fe34

Komentarze (21)

@Fishery Widziałem jak chińczycy tymi workami zabezpieczali przed obiciem rzeczy do transportu.

Jakoś w zeszłym roku też to pierwszy raz widzieliśmy i jeżdziliśmy tym po śniegu jak na sankach xD też fajna sprawa xDDD

moja teoria wygląda tak: ktoś zamówił te worki (albo zgłosił rzułtemu złe zapakowanie towaru) i Pan Chińczyk mu dosłał nie bardzo myśląc co robi, zamiast wysłać puste do napełnienia to wysłali gotowe do użycia xDDD

@Fishery Rozmawiałem trochę z żółtymi w zeszłym roku i wierz mi, że tak.

Robiłem dla kolegi montaż jednej maszyny i skubańce zamiast wysłać mailem update softu to wysłali cały sterownik ze zaktualizowanym softem na podmianę.

A takie rzeczy, że ktoś napisał komentarz na rysunku technicznym a chińczyk ten komentarz fizycznie wyskrobał w zamawianej rzeczy to widziałem przynajmniej kilka razy xDDDD

@entropy_ widocznie nie chcieli udostępniać software, a z urządzenia pewnie trudniej wyciągnąć, jeżeli mają jakieś niestandardowe rozwiązania.

@Fishery a ja woziłem pszczoły luzem dla Huzara i Łysonia.

Wsadzają na chłodnię gniazda w pojemnikach i jedzie na +3 stopnie. Pszczóły śpią i przejmowane są na magazyn chłodzony na rozładunku.

@Fishery


Pamiętam, jak kiedyś wieźliśmy... mech. W kartonach, piętrzonych po kilka sztuk, bez żadnego stretcha, ponieważ mech musi oddychać. xD


Jak kierowca zobaczył magazynierów podczas załadunku, to od razu do nas zadzwonił i powiedział, że nie ma szans, że on to całe dowiezie do Polski. Zadzwoniliśmy do klienta i zapytaliśmy, czy tak ma być - towar w żaden sposób nie zabezpieczony ani nic. Klient odpowiedział, że tak, nie pierwszy raz tak robi. No ale dla nas był to ostatni. xD

Pewnie jakieś ekskluzywne. Za komuny się spuszczało powietrze z kół w samochodach na zachodnich blachach żeby się choć na chwilę zaciągnąć dobrobytem

To sa próbki powietrza zebrane do analizy w specjalistycznym laboratorium, pozwalającym wykryć śladowe ilości pierwiastków promieniotwórczych, np. jodu 131. Badania z różnych miejsc, żeby móc porównywać wyniki, trzeba wykonać w tym samym laboratorium, ze względu na to jak przebiega proces kalibracji aparatury. Zbieraliśmy kiedyś takie "próbki" w Krakowie i wysyłaliśmy do Darmstadt.

Zaloguj się aby komentować