To, że ludzie dotykają bułek w marketach to jedno.

Wczoraj jednak widziałem pracownicę Lidla, która podeszła do półek z pieczywem i... położyła w środku, obok pieczywa, terminal, którego używała w pracy. To już jest wyższy poziom spierdolenia. Zapytałem jej czy zdaje sobie sprawę, co właśnie zrobiła. Pani profesjonalnie mnie olała, ale to tak na całego, udając, że nie istnieję. Kilka prób kontaktu, zero reakcji. Nie będę jej mówił gdzie ma kłaść swój brudny terminal!


To, że ludzie są bezmyślni/mają zasady w d⁎⁎ie to wiem. Jednak ciągle mnie przeraża, jak skonfrontowani pokazują totalne wyjebanie na np. klienta.


Człowiek opierdzieliłby czasami takiego krułasanta, ale dopóki nie zrobią u nas rozwiązania jak na picrel, to mówię pas.


#zalesie #ludzietochuje

3e660fec-3e4b-49bb-b27e-1541b8157fdd

Komentarze (14)

@Olmec naprawdę, ale to naprawdę jestem pełen podziuwu dla ludzi którzy kupują pieczywo w takich miejscach jak lidle, biedronki czy inne samoobsługowe markety.

Pomijam że są fajne piekarnie gdzie pieczywo jest lepsze, pomijam że można piec samodzielnie (wiem, to nie dla każdego) ale pominąć się nie da że w pieczywo w miejscach ogólnodostępnych dla „ludzi” to porostu obrzydliwe.

@Astro pieczywo? Easy. Mortal kombat to się zaczyna na warzywach i owocach. Wszystko wyłożone w otwartych skrzynkach, idziesz, patrzysz i masz ochotę tych ludzi zajebać, bo o ile takie marchewki, pietruszki czy arbuz to spoko, ale nie, lezą takie pierdolone grażyny przez całą długość tego regału ze skrzynkami i po prostu muszą zmacać każdego pomidora, mandarynkę, banana, jabłko, gruszkę, śliwkę i co się nawinie pod łapsko. I już chuj, że dotyka- i tak to w domu myję tylko idę, chcę kupić, patrzę, ładnie wygląda, zgarniam, wracam do domu, wszystko jest fajnie, a na drugi dzień to zaczyna punktowo się zmieniać w ciaprę i gnić. Bo oczywiście jebaniec jeden z drugim musi se pomacać. Bonusowe punkty jak taki zjeb przelezie wszystkie regały, zmaca co się da, pokręci nosem i pójdzie nic nie kupując. Obsługa sklepu już nawet na to nie reaguje jak to widzą, albo ktoś im to zgłasza.

@jimmy_gonzale bez sensu, nie po to daję emerytkom do pomacania, czy są dobre, przed wrzuceniem do koszyka, żeby później umyć i żeby jeść wodę.

bony....

Przestałem kupować pieczywo w miejscach, gdzie zacherlane i upaparane osoby obojga płci macają jak wściekłe.


Dawniej próbowałem rozmawiać z takimi ludźmi, zawstydzać np. mówiąc głośno "przecież widziałem gdzie się pani przed chwilą drapała!". Ale to droga donikąd.

@Olmec ja pewnego razu zwróciłem uwagę karynie że maca chleby bez rekawiczek na co ona odpowiedziala: "ale jak mam inaczej sprawdzic ktory ciepły".

Ręce opadają...

Zaloguj się aby komentować