Komentarze (13)
Praktycznie wszystkie wymienione to gówno. Szczególnie ten assuan. Jedynie remseya nie piłem to się nie wypowiem na jego temat. Zielona herbata (nie ta w torebkach, szanujmy się) rządzi. Też ją można tanio kupić, a jakościowo będzie o wiele lepsza.
W Polsce nie mam ulubionej, a tak to Clipper /Twinings. Pukka jak chce niecodzienne smaki. No i ta Turecka zawsze dobrze wjeżdża - Caykur Tiryaki, nie jest najlepsza, ale przywołuje miłe wspomnienia.

Chyba najbliżej herbaty to stał Lipton. Minutka w ogóle nie powinna być dopuszczona do sprzedaży, to jak kurz z podłogi herbaciarni wrzucony do torebek. Saga ciut lepiej.
Zaloguj się aby komentować





