Tesla i „chińczyk” z zakazem wjazdu do jednostek wojskowych. MON wyjaśnia

Amerykańska Tesla i samochód chińskiej marki nie wjechały na tereny należące do Wojska Polskiego. Jeden z żołnierzy dopełnił wszystkie formalności, lecz spotkał się z odmową. „Masz Teslę to nie wjedziesz. Za to wjedziesz BMW czy innym Volkswagenem” – mówi nam informator. Ministerstwo Obrony Narodowej powołuje się m.in. na przepisy Ustawy o obronie Ojczyzny.


Żołnierz kupił chiński samochód. Nie wjechał do jednostki

Pierwszy przypadek dotyczy żołnierza służącego w jednym z Wojskowych Oddziałów Gospodarczych. Pod koniec ubiegłego roku kupił nowy samochód chińskiej marki i nie wjechał na teren jednostki. Pomimo dopełnienia formalności, spotkał się z odmową.


Temat pojazdów z Państwa Środka nabrał rozgłosu ze względu na obawy dotyczące ryzyka szpiegostwa. Tu warto zwrócić uwagę na system polityczny i prawo obowiązujące w Chinach.

W rozmowie z naszym portalem Paulina Uznańska, starsza specjalistka z Zespołu Chińskiego OSW (autorka głośnego raportu „Smartfony na kółkach. Inteligentne samochody z Chin a cyberbezpieczeństwo Europy”) wskazała wprost:


„System polityczny w Chinach sprawia, że przedsiębiorstwa mogą być na drodze prawnej, a także pozaprawnej, zmuszone do dzielenia się danymi z aparatem państwowo-partyjnym”.

Wystarczy wskazać na art. 7 Ustawy o wywiadzie narodowym, który zobowiązuje krajowe firmy, w tym producentów samochodów, do przekazywania rządowi danych. Dotyczy to także tych, które pozyskiwano poza granicami.


#wiadomoscipolska #motoryzacja #wojsko

Cyberdefence24

Komentarze (20)

Ja to sie dziwie, ze jeszcze zadnego powaznego incydentu nie bylo gdy obserwuje jak ochraniane sa obiekty krytyczne w Polsce. Tu przynajmniej ktos choc odrobine pomyslal choc pewnie, znajac zycie, obecnosci rejestratorow jazdy nikt nie kontroluje.

@100mph co mieli Chińczyki z Ruskimi zeskanować to zeskanowali. Ukraińcy praktycznie fotogrowali każda jednostkę, elektrownie tylko o wielu zatrzymaniach Nam nie mówią.

@rysio-kozlowski nie musza nic skanowac, nie po to maja satelity zeby sie bawic w takie tematy do konkretnej akcji terrorystycznej owszem ale nie po to zeby przyjebac iskanderem

@100mph Dawno, dawno temu na wykopie jakiś kolo opisał jak to wszedł bez żadnej kontroli do wojskowego kompleksu w Chotomowie. Do wpisu dodał całą masę zdjęć, w tym również ze środka bazy, a sam wpis zniknął dość szybko. Przypuszczam że jego wpisy był wiarygodny, a kto wie czy takich incydentów rzeczywiście nie było więcej.
Edit: Dobra, widzę że kompresja zabiła drugiego screena. Zrobię potem edycję.

1db221c9-6742-4321-aa74-ca88982b6719

Kiedyś pracowałem na wojskowym projekcie (jako cywil) i mieliśmy sprawdzane pod tym kątem telefony. Nie muszę mówić, że Xiaomi itp., nie były mile widziane.

Miód na moje serce. Do tego telefony i elektronikę też powinno sprawdzać i nic chińskiego nie wpuszczać.

Szczególnie właścicieli chińskich samochodów trzeba traktować jak palaczy.

@xsomx chińskie czy nie, w ten sam sposób nie powinnismy wpuszczać elektroniki amerykańskiej bo w praktyce czym się różni. Jak widać w artykule to Tesla nagrywała klientów na bieżąco w samochodach...

Zaloguj się aby komentować