Taka kolejka ze nie zmiescilem sie w srodku i stoje przy -3° na dworzu. Ale podobno pani doktur/znachur już jest. Czas start jest 7⁴⁰.
#cybulionai #jebacnfz


Taka kolejka ze nie zmiescilem sie w srodku i stoje przy -3° na dworzu. Ale podobno pani doktur/znachur już jest. Czas start jest 7⁴⁰.
#cybulionai #jebacnfz


@Cybulion rozumiem - jak pracowalem w PL to mojemu Januszexowi sie nie chcialo za umowa chodzic, i skad przynioslem to zwracal kase.
Znaczy mial liste gdzie nie isc bo za drogo - oraz jak sie umawialem to kazal pytac o cene, bo wtedy akceptowal rachunki do 150 PLN -> ale to i tak bylo wtedy spore pole do popisu
@Cybulion Moje ulubione traktowanie ludzi jak gówno, nie mające żadnego sensu ekonomicznego - codziennie w każdej jednej takiej przychodni czterdzieści osób traci bezproduktywnie cały dzień roboczy na k⁎⁎wa stanie w kolejce, bo nie potrafią ogarnąć systemu rejestracji telefonicznej / sms czy choćby ja pi⁎⁎⁎⁎lę na maila (już nie wymagam jakichś dedykowanych systemów informatycznych).
Ile PKB jest globalnie co roku tracone w ten debilny sposób to głowa mała, jak w tym kraju ma być dobrze.
@Half_NEET_Half_Amazing U mnie na wsi przychodnię powinni wpisać do do rejestru zabytków jako żywy skansen i pobierane bilety za wejście. Nie remontowana odkąd żyję, olejne lamperie na ścianach w kolorze sraczkowatym, linoleum na podłodze, unoszący się w powietrzu dym z fajek - serio, po kilkunastu latach jak już nawet w knajpach palić nie można, tam wchodzisz do placówki medycznej i jest najarane
Oczywiście my, jak wszyscy inni normalni ludzie zapisani jesteśmy do normalnych przychodni gdzieś w sąsiednich gminach, więc całość krajobrazu tam dopełniają stare babki i dziadki które siedzą tam zarejestrowani od 7.00 rano czekając "aż doktór przyjedzie" a kiedy przyjedzie to nie wiadomo, niby ma być o 11.00 ale de facto trochę zdarza mu się spóźniać i przyjedzie np. o 13.00
@GazelkaFarelka Tą samą rozkminę miałem kiedyś jak na pół dnia utknąłem w kolejkach.
Ostatnio jak byłem ma medycynie pracy to zobaczyłem jak to wyglądać powinno - ok 50 min pomiędzy wejściem a wyjściem z przychodni, w tym czasie badania, kilku lekarzy, wszystkie papiery załatwione. Byłem pod wrażeniem, zorganizowani byli jak niemiecka fabryka XD
@ColonelWalterKurtz Ja w UK koło roku ~2006 przeżyłam szok kulturowy, jak przy załatwianiu spraw urzędowych zostałam umówiona na konkretną godzinę i mało tego, o tej godzinie faktyczie weszłam i wszystko zostało załatwione w przewidzianym czasie 15 minut. I mało tego, to nie ja siedziałam i wypełniałam formularz, zastanawiając się co wpisać, co trzeba wypełnić a co mogę zostawić - tylko urzędniczka zadawała pytania, ja odpowiadałam i ona wpisywała
To były czasy u nas jeszcze że rejestrując auto trzeba było przyjechać o 7.00 rano i stać w kolejce do nie wiadomo kiedy, zależy ile osób będzie. Tu już na szczęście się zmieniło i ba, nawet przez internet się rejestruje wybierając wolny termin i godzinę, ale służba zdrowia dzielnie opiera się wszelkim zmianom.
Zaloguj się aby komentować