Tak mi Szwagier na majówce spierdolił vibe, że nigdy się już z nim nie napije.
Tak mi Szwagier na majówce spierdolił vibe, że nigdy się już z nim nie napije.
@entropy_ wiesz, ogólnie wyszła awantura. Połowa wycieczki poszła za mną, połowa za szwagrem. Moja siostra, czyli jego żona wstawiła się za mną. Ogólnie jest rozpierdol. Tak, piszę to pijany . Każdy się z każdym pokłócił, jatez nie jestem bez winy, zaczęły latać brudy. Ale wiesz co, nie lubię kiedy ktoś mi coś wypomina kiedy jesteśmy pijany. Bo pewnie z chłopem na trzezwo normalnie bym się dogadał i jeśli ma rację, przeprosiłbym.
Zaloguj się aby komentować