#szkola #hejto30plus #hejto40plus #nostalgia

Dziś #matura z (tfu) rosyjskiego. Jednak, ja nie o tym. Wszystko, co związane z maturami zmierza do końca. Trzeba postawić sobie pytanie "kim jesteśmy? Dokąd zmierzamy?" a w zasadzie powinni to zrobić maturzyści i to już dużo wcześniej niż teraz. Jeśli ktoś tego jeszcze nie wie, to pewnie słyszy od rodziców "to już ostatni dzwonek, byś się nad sobą zastanowił". A jak Wy Tosie i Tomki? Wiedzieliście kim chcecie być, dokąd iść, co począć, gdy mieliście te 18-19 lat? Ja nie wiedziałem. W moich czasach po maturze trzeba było zdawać egzaminy na studia. Po linii najmniejszego oporu złożyłem papiery na filologię polską i politologię. Na polonistykę koncertowo oblałem, bo egzamin pisemny składał się głównie z pytań z gramatyki a poza tym nie ukrywam, że kompletnie się nie przygotowywałem. Dostałem się za to na politologię na Uniwersytet Śląski, co wywołało totalny entuzjazm mojej mamy. Chyba pierwszy raz w życiu powiedziała mi, że jest ze mnie dumna. Kolejny raz była tak szczęśliwa jak się mój starszy syn urodził No i to by było na tyle... pamiętam, ze czułem, że odwaliłem swoje i mam teraz wakacje do października i mogę się tarzać po trawie (i nie tylko) z moją dziewczyną, pić piwo z kumplami, jeździć na koncerty, spać do południa. Czułem się jakbym wygrał mecz w ostatniej minucie doliczonego czasu.

66107f29-2fb9-4949-b3f0-29a2b66bb00a

Komentarze (20)

Złożyłem papiery na UJ i PW, dostałem się na oba. W dniu składania papierów pojechałem z tatą (prawko dopiero robiłem), wziąłem papiery na oba kierunki. Na skrzyżowaniu z Gierkówką trzeba było podjąć decyzję, w prawo czy w lewo xD stanęło na Krakowie, zmieniłem jeszcze uczelnię w rekrutacji dodatkowej, (na AGH), studia zrobiłem (fizyka medyczna) i poszedłem w inną stronę (IT/DevOps) ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯


Więc nie wiedziałem kompletnie. Tak samo jak z liceum. Podszedłem na żywioł i miałem cholernie dużo szczęścia, że potoczyło się dobrze

@Tomoe przed to mnie cisnęli mocno i pilnowali, żebym się uczył bo "nie zdasz i będziesz rowy kopał". Klasyka. Jak już zdałem na studia, to się odczepili i miałem luz.

@WatluszPierwszy nic nie wiedzialem, poszedlem na polibude tylko dlatego, ze "no Ty jestes dobry z matmy, to idz na politechnike". Wczesniej mialem w glowie tylko sport, ale kolano mialo dla mnie inne plany

Ja to w sumie dalej nie wiem co ja tu robie na tym padole

@WatluszPierwszy Na szczęście u nas już egzaminów na studia nie było. Papiery złożyłem na turystykę oraz na zarządzanie. Jakoś tak wyszło, że ze względu na odległość poszło zarządzanie na AE (obecnie UE) w Kato. Ale to wszystko było takie... a gdzieś rzucić trzeba. W sumie ostatecznie wyszło nie najgorzej dzięki specjalizacji którą grupa wybrała a to była Logistyka. Wtedy jeszcze nie było takiego kierunku na AE. Ale dobrze wyszło. Praca częściowo teraz w zawodzie choć od strony IT. Ale znajomość logiki biznesu się przydaje.

@WatluszPierwszy fajne są wybory z czapy które okazują się dobrym strzałem. Trochę na zasadzie że los wybrał za nas.

@WatluszPierwszy ja mature zdałem, jak miałem 25 lat. Jak byłem młodszy, to miałem bunt na system szkolnictwa i poszedłem do pracy. Z perspektywy czasu, nie żałuję, że późno zdałem maturę, bo już wiedziałem, co chcę robić, na jakie studia iść. Jak mawiał klasyk: "jak można decydować o swojej przyszłości, kiedy jest się młodym i do tego idiotą". Fakt, że po studiach pracowałem w zawodzie, ale w ultra toksycznej firmie i życie mnie zweryfikowało i aktualnie pracuje w zupełnie innej bajce 😛

@WatluszPierwszy składałam na jakieś różne w miarę 'przyszłościowe' kierunki byle tylko się gdzieś dostać. Zdana matura była dla mnie biletem żeby wyrwać się w końcu z patoli domu rodzinnego. Studiów nie ukończyłam ale i tak odmieniły moje życie na lepsze.

@WatluszPierwszy ja składając papiery do średniej już widziałem co chcę i co będę robił.

Matura nie była żadnym wyznacznikiem, dlatego jej nie zrobiłem. I tak jakoś się żyje i pracuje w wyuczonym zawodzie od 12 lat.

@WatluszPierwszy ja rzucałem monetą. Między informatyką a automatyką i robityką. Więc poszedłem na te robotykę, po czym zostałem programistą... ehhhh.

@WatluszPierwszy myślałem, że wiem bo szedłem w kierunku konstruktorski całe liceum. Podczas studiów uznałem że wolę klepać kod i ta matura nawet mi nigdy potrzebna nie była

Zaloguj się aby komentować