
Jak donosi rosyjski niezależny portal śledczy Ważnyje istorii, syn dyrektor CIA ds. innowacji cyfrowych zaciągnął się do armii rosyjskiej i zginął walcząc na Ukrainie. #wiadomosciswiat #wojna #ciekawostki

Jak donosi rosyjski niezależny portal śledczy Ważnyje istorii, syn dyrektor CIA ds. innowacji cyfrowych zaciągnął się do armii rosyjskiej i zginął walcząc na Ukrainie. #wiadomosciswiat #wojna #ciekawostki
@RobertVanPlitt To jest nieprofesionalne i mocno ryzykowne. Daje ogromne pole wplywu na tak wysokiej rangi urzednika majacego dostep do tajemnic panstwowych. My nie mowimy o tym, ze synek popala maryche czy wciaga proszek nosem, nie mowimy o tym, ze chodzi na panienki. My mowimy o tym, ze syn czlowieka odpowiedzialnego za pozyskiwanie, gromadzenie i przetwarzanie danych wrazliwych na obszarze calego swiata, majacego dostep do danych osobowych pracownikow pracujacych pod przykrywka etc ma dziecko zaciagniete do wojska glownego wroga militarnego ojczyzny przez kilka dekad, ktory niejednokrotnie wykradal technologie, zabijal wrogich agentow wywiadu etc.
@100mph
>My nie mowimy o tym, ze synek popala maryche czy wciaga proszek nosem, nie mowimy o tym, ze chodzi na panienki.
Każda z tych rzeczy osobno jest odpowiedzialna za więcej wpadek niż zdeklarowany członek rodziny po drugiej stronie, czyli znana wartość i znana ułomność w przeciwieństwie do tych innych.
@100mph przecież wystarczy przeczytać artykuł, a nie pisać o podpalaniu trawki...
Informacje o śmierci potwierdziła rodzina. Gloss był anarchistą, przed przystąpieniem do armii rosyjskiej podróżował po świecie. Na jego kanałach w social mediach można znaleźć m.in. nagranie płonącej amerykańskiej flagi, czy jego samego, pokazujący obraźliwy gest w kierunku budynku amerykańskiego Kongresu
Jednocześnie zgadzam się z Tobą, że mianowanie takiej osoby na dyrektor CIA nie wygląda dobrze. Choćby z prostego faktu - kobieta tak wychowała swojego syna, że ten nienawidzi jej i kraju pochodzenia, a taki z niego anarchista, że się zaciągnął za kasę by zabijać obcych sobie ludzi.
Z drugiej jednak strony baba może i tak bardzo poświęciła się polityce i pracy dla kraju, że kompetencje ma, ale olała przy tym wychowywanie syna... Bądź co bądź częsty przypadek, prawda? Także wśród aktorów, bogaczy itp. Nie zatrudnialiśmy jej, nie znamy papierów jakimi się legitymuje.
Najważniejsze, że fałszywy anarchista na pokaz zdechł.
@solly-1 prosze bardzo
> nie mowimy o tym, ze synek popala maryche czy wciaga proszek nosem, nie mowimy o tym, ze chodzi na panienki.
Twierdzi ze ww jest malo istotne,, w stosunku do bliżej nieokreślonych czynności, takie polityczne gadanie jak chce się coś powiedzieć ale jednocześnie mieć furtkę do stwierdzenia ze niczego się nie powiedzialo
Polecał ksiazke When I say no I feel guilty, posrednio traktuje wątek
@RedDeadT ale jakies konkretne zrodlo, nie wiem, cytat, artykul, a nie ze do ksiazki odsylasz? posrednio? a masz cos bezposredniego? wytlumacz mi, po co ci zrodlo od 100mph, zebys podal swoje, bo dalej nie tlumaczysz? ciesze sie, ze czytasz ksiazki, ale nie musisz sie tym chwalic. jesli nie potrafisz sie na nic konkretnego powolac, to po co je czytasz?
Nie kumam. Bez sensu. Syn dyrektora CIA, jako pionek w rosyjskiej armii? Na rodziców się obraził i chciał coś udowodnić? Brzmi to dla mnie abstrakcyjnie
Gloss był anarchistą, przed przystąpieniem do armii rosyjskiej podróżował po świecie. Na jego kanałach w social mediach można znaleźć m.in. nagranie płonącej amerykańskiej flagi, czy jego samego, pokazujący obraźliwy gest w kierunku budynku amerykańskiego Kongresu.
Ok. Doczytałem. Czyli załączył się okres buntu. Zginął jak na zdrajcę przystało. Wstyd dla rodziny. Anarchista, co idzie na współpracę z wrogim państwem. Żałosne.
Zaloguj się aby komentować