@100mph tak bo dzięki temu istnieje. Ja wiem, że ludzie dostrzegają tylko najlepszych, z sukcesami itd. Ale to droga do nikąd. W Polsce jest 2477 gmin, każda z nich to unikalna lokalna społeczność, której spoiwem są drużyny sportowe, ośrodki kultury, drużyny osp. Tylko w większych miastach można zorganizować więcej. Wszystkie lokalne inicjatywy są nie tylko z kasy gminy, bo niektóre żyją tylko z dotacji państwa na zadania rządowe w terenie. Dlatego dorzuca się UE finansując projekty do 5000 zł, finansują SPP - lokalne oddziały, a także firmy prywatne. Pomijając patologie, to nie działa tak, że masz kasę i rób, tylko najpierw szczegółowo przedstawiasz pomysł i dostajesz adekwatne środki.
Oczywiscie za pisowców zwyczajnie kradli tą kasę, ale ogólnie rzecz biorąc, Polska dopiero po 20 latach w UE stanęła na nogi, ale na poziomie centralnym. Im mniejsza jednostka tym większa chujnia, gdzie czas stanął w miejscu (oczywiście nie wszędzie, zależy od władz lokalnych).