Rozmowa w sprawie pracy z hinduskim rekruterem:


  • hello, sdbjsdvsib idjdi jidbj aibj aidbj iadbj iadjb iadjb iadjb adfkoaskf oaekjfiaejf oaekfj 0aegf ae

  • yes, of course, I understand

  • so, the client is agjakdgjadgjp jpajg pajg padgj padjg piad

  • ok!

  • do you hew eny expiririec in asfjasfn aosjf aosjf af ajf oasj and aksf jjasf jasf?

  • yes

  • okey, what is your notice period?

  • 1 month

  • akgnaifj ajf iajf oasjf oajf oasjf oajsf oasjf oasjf jihhojiajihfs huhh ahf

  • Could You repeat?

  • ajfjpj japdgjij ipajdgpij pijpiashfpi pih piah

  • ok, I am waiting for any updates from You

  • yes boss, taxi?

  • yes

  • goodbye

  • iajgjadjg piajgdpipi jpiajdgp


#heheszki #programowanie

Komentarze (19)

Wczoraj miałem okazję rozmawiać z Hindusem, nie dość, że tak właśnie gadał(niby po angielsku) to na dodatek się jąkał. Takiego kombo jeszcze nie miałem

Mnie najbardziej rozpierdala, że jak piszemy na komunikatorach to się możemy doczytać i dogadać a oni często naciskają żeby się zdzwaniać.

@dziki U mnie w pracy trafiłem na świetnych współpracowników z Indii i trudno się przyczepić czy do kultury pracy czy języka bo ten z jakim najbliżej współpracuje to wymowę ma jak dobry lektor angielskiego.

Kiedyś jak dłuższy czas współpracowałem z "Kolegą Hindusem", to - i dziwo! - po jakimś czasie zacząłem go rozumieć i ludzie z zespołu się mnie nawet pytali co on mówi xDDD

Wspaniałe doświadczenia 🙈🙃

@Taxidriver szczerze mówiąc mam to w głębokim poważaniu, ja zamykam okno na czas rozmowy online gdy na zewnątrz jest jakiś hałas.

Zaloguj się aby komentować