Komentarze (35)
nie wiem jaki. pamietam ze miał kilka przycisków pod programy z prawej strony i być moze czerwony przycisk zał/wył
i miał pilot w postaci SuperSzturmowca
Ten pierwszy, stał u dziadków i jak się go wyłączało, to zostawała na dłuższą chwilę świecąca kropka na środku.
Tak, bo jestem stara.
Jakiś z bazaru od ruskich, stary przywlókł,, czarno-biały, można było ustawić 4 kanał pokrętłami,, podlaczony do azartu, jedyny na podwórku miałem swój i o 1830 była u mnie zbiorka na rozkodowany Diabelski Młyn. A w niedzielę o 7 w wyrku oglądałem rozkodowany bugs bunny.
Clatronic z niemieckiej wystawki xD Służył dzielnie kupę lat póki go przepięcie w sieci od pioruna nie załatwiło.
Zaloguj się aby komentować





