Komentarze (14)

Wiadomo, ze jak cos sie psuje to albo chinole albo ruscy!

NIE ma innej opcji a jak tego nie rozumiesz to jestes onuca albo onuca w wersji chinskiej (nie wiem jak sie nazywa)

@manstain a wystarczyło przeczytac artykuł i nie robić z siebie debila. Proszę uprzejmie, oto fragment:


W niedzielę po południu, w czasie gdy doszło do uszkodzenia kabli, statek zgłosił awarię systemu śledzenia ruchu, która trwała kilka godzin. Następnie, w poniedziałek, zboczył z trasy i zmienił kurs w okolicach, gdzie krzyżują się uszkodzone kable: fiński kabel C-Lion 1 oraz kabel litewsko-szwedzki.


Czyli wyłączają transponder, zmieniają kurs a zaraz po tym dochodzi do przerwania kabla w miejscu, do którego popłynęli. Zupełny przypadek xD

@Anty_Anty właśnie dla tego potrzebujemy mieć flotę wojenną. Wrogie okręty możemy zwalczać z lądu rakietami, ale do reagowania na takie incydenty potrzebujemy marynarki wojennej.

ale do reagowania na takie incydenty potrzebujemy marynarki wojennej.

@bekazhejto W sumie rakieta też by zadziałała. Powiedziałoby się później, że to była awaria systemu naprowadzania, i git. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować