"Rosja jest na skraju społecznego wybuchu"

"Rosja jest na skraju społecznego wybuchu" - ocenił w Przeglądzie zagranicznym Andrzeja Kohuta w Radiu RMF24 Jan Piekło, dziennikarz i były ambasador RP w Ukrainie. Według niego Władimir Putin "zdaje sobie sprawę, że dla niego to jest koniec władzy. A żeby tę władzę trzymać, to potrzebuje wygrać z Ukrainą, co jest w tej chwili niemożliwe".

#polityka #rosja #ukraina #wojna

Rmf24

Komentarze (19)

W więc tak wladimir, oddajesz Krym, zajęte części Ukrainy, reparacje, Królewiec, atomówki, I niepodległość paru republik. W zamian uznamy ze wygrałeś tą wojnę ok?

Nie uważam żeby była na skraju wybuchu natomiast prawda jest że cały ten wysiłek musi być czymś zwieńczony. Wygląda niestety dla niego na to że to nie będzie zywciestwo w ukrainie

@alaMAkota doslownie. Nie docenia się kacapskiego narodu ile jeszcze upodlen jest w stanie wytrzymać. W tym są całkiem dobrzy. Jednak jak już się wkuriwa to dochodzi do istnej rzezi

@kodyak to też jest mit. Wystarczy, że dojdzie tylko do zmiany na Kremlu, to Rosjanie grzecznie zmienią portrety przywódcy w domu i będą grzecznie pracować na wille nowego kacyka. I narzekać na forach, że źle, bo widocznie bojarzy źli 🙃 I jedząc codziennie guwno na śniadanie będą bardzo oburzeni, jeśli ktoś ich nie będzie nazywał imperium i odważnym narodem. Jak się przesledzi historię świata, to jeśli gdzieś ludziom działo się źle to był bunt - Europa, Bliski Wschód, Afryka... Tylko w Rosji idą jak bezwolne owce za decyzjami władz, a zmiany na lepsze przychodzą do nich z zagranicy.

Na żadnym skraju. Kacapy będą żreć guano, ale będą rozpierani dumą że wielka rassija walczy z faszystowską Ukrainą. Dla tego narodu nie ma nadziei.

Spokojnie, nie tak szybko. Rosjo, wykrwaw się jeszcze trochę. Jak już obijesz ten swój kacapski ryj, to cywilizowany świat oczekuje, że będziesz się tarzać we własnym gównie przez następne sto lat.

Umieraj powoli, w bólu, bez pośpiechu. Chcemy inwestować w przyszłość dla naszych dzieci. A w niej nie ma miejsca dla rosji.

Obawiam się że Rosja zostanie z zajętym terenami. Ale przy pierwszej lepszej okazji kiedy tylko Rosja będzie słabsz albo zmieni się władza to od razu rusza słuszne roszczenia. Prędzej czy później to oddadzą.

@DexterFromLab nie jest to dobra prognoza, bo im dłużej Rosja ma teren pod swoją kontrolą, tym jest tam gorzej. Wywózki, przesiedlenia, rusyfikacja, porywanie dzieci, zaniedbanie infrastruktury. Za 10 lat Ukraina może już nie chcieć tych terenów. Tak jak Finlandia już by nie chciała ruskiej Karelii.

Wątpię.

"Jeśli zasnę i obudzę się za sto lat, a ktoś mnie zapyta, co się dzieje teraz w Rosji, odpowiem: piją i kradną" Michaił Sałtykow

Zaloguj się aby komentować