Rada Polityki Pieniężnej (RPP) zdecydowała się obniżyć stopy procentowe NBP o 75 punktów

Stopy procentowe w dół. Rada Polityki Pieniężnej (RPP) zdecydowała się obniżyć stopy procentowe NBP o 75 punktów bazowych - przekazano w środowym komunikacie. Stopa referencyjna spadnie do poziomu 6,00 procent.


No to nieźle Glapi - realne ujemne stopy procentowe pogłębione. Ciekawe jak z waszej projekcji wychodzi teraz zejście z inflacją do celu. Nawet dam tag #polityka bo to tego rodzaju decyzja.


#kredythipoteczny #wiadomoscipolska #gospodarka #ekonomia #nieruchomosci #gospodarka

Komentarze (39)

@viollu Moze juz ustalili ceny. Oni tak szybko nie reaguja na wahania walut. Swoja droga juz chodzily plotki ze tak i tak ma byc drozszy o $100/$150, to jak jeszcze dolicza nowa cene zlotowki to podwojne kombo na ryj.

@inty Cieszę się, że coraz mniej obawiamy się tego wzrostu cen, tej inflacji. To jest dobre podejście, bo inflacja jest w odwrocie. Już teraz nie trzeba się jej bać. Trzeba pójść na wybory tłumnie. Koniec cytatu klasyka.

Zejście do celu inflacji jest nijaka. Glapi martwi się o przemysł który wpada w recesję choć powinien się martwić wartość pieniądza.


Tak czy siak jesteśmy w gównie przez rząd ktory bral kredyty w koniunkturze.

@kodyak Glapa to się martwi nie o przemysł w recesji ale o to, że jego koledzy mogą przegrać wybory 15 października.

To będzie najgorszy prezes NBP w historii kraju. Pewnie jeden z najgorszych w unii europejskiej. Będą go cytować na wykładach jako antyprzykład prowadzenia polityki monetarnej. Dla mnie jest nikim. ***** ***

@artur200222 To już jest najgorszy prezes w historii. O poprzednich opinia publiczna nie wiedziała, że w ogóle istnieją. Standupy tego idioty są wręcz memiczne.

Inflacja ponownie w celu inflacyjnym znajdzie się zapewne w okolicach 2026 roku, czas wymienić oszczędności w gotówce na stabilne waluty (CHF/EUR/USD). W zasadzie ten czas trwa od jakichś 3 miesięcy. Inflacja w Polsce to 10%, natomiast średnia inflacja w strefie euro jest około 2 razy mniejsza (5.3%). Złoty w tym roku znacząco się umocnił (w styczniu euro było po ~4,68 zł). Przy takiej różnicy w inflacji taka sytuacja to anomalia, nie może to długo trwać. Tak więc moja porada - warto zamienić gotówkową część swoich oszczędności w PLN na inną walutę, bo w długim terminie PLN będzie tracił, w szczególności gdy weźmie się pod uwagę politykę gospodarczą pisowskich przygłupów.

@Markowowski aha fajny patent aby tracić kasę.

Również poszedłem w waluty w 2022 w fizycznej formie ale tylko po to aby mieć awaryjny środek płatniczy, świadomie godziłem się na to że stracę.

Panie jest coś takiego jak obligacje skarbowe

@Anty_Anty inwestycja w obligacje to nie rozwiązanie. Czemu Morawiecki tuż przed kryzysem odebrał obligacje? Nie wiem,ale się się domyślam,także ten...

@Anty_Anty Wiesz, co to jest dywersyfikacja? Sam mam wiele emisji EDO jak i inwestuję na giełdzie. Po prostu mam trochę gotówki (jakieś 3 pensje miesięczne), którą chcę mieć zawsze pod ręką. I właśnie większość tej gotówki zamieniłem na euro w wakacje, bo był korzystny kurs, który jest nie do utrzymania w długim terminie.

@Markowowski Nic nie pisałeś o dywersyfikacji tylko ucieczce w walutę, rozumiem to bo sam uciekłem ale to nie była ochrona oszędności.

Po ponowny przewalutowaniu wyszło że i tak straciłem na inflacji XD

Nawet gdybym zarobił na przewalutowaniu to i tak zysk zostałby zjedzony przez inflację.

Za moment TOS dojdzie do dwersyfikacji

@Prezent Biedni kredyciarze, mają kredyty poniżej inflacji, mój boże co za ból... Przecież kredyciarze to główni wygrani kandydatory tego klauna. Gdybymwiedział jak to będzie wyglądać to zamiast odkładać zadłużyłbym się pod korek, YOLO.

@Konto_serwisowe kredyty ponizej inflacji? Widac, ze nie masz bo nie wiesz o czym mowisz. Rate place 100% wieksza niz przed pandemia, wiec o czym ty gadasz? Tacy sami eksperci tutaj jak gimbaza na wypoku xD

@RufusVulpes To chyba logiczne, że skoro w 2020 stopy były bliskie zeru, a teraz są 6 procent, to płacisz więcej panie "ekspert". Tylko co to zmienia w kwestii, że oprocentowanie jest niższe niż inflacja to nas oświeć swą mądrością. WIBOR jest nieco ponad 6 procent, inflacja obecnie 10, choć było i więcej, matematyka na poziomie podstawówki.

@RufusVulpes straszną pierdołę napisałeś. Kredyty hipoteczne oprocentowane obecnie poniżej inflacji i de facto poniżej kosztów uzyskania takiego samego pieniądza z rynku.

Innymi słowy, inwestorowi bardziej opłaca się mieć 500 tys z kredytu hipotecznego, niż wyłożyć te same pieniądze z własnej kieszeni na zakup nieruchomości, bo te drugie może wrzucić w rynek i osiągając zaledwie oprocentowanie w wysokości inflacji (np dzięki obligacjom indeksowanym inflacją, choć do nich mam parę uwag) uzyskać z nich zysk który z nawiązką pokryje koszt kredytu.

Hipoteka samą się spłaca, inwestor jest do przodu dzięki temu, że jego pieniądze pracują wydajniej, po zakończeniu kredytu zostaje z nieruchomością oraz rzeczonymi 500 tys które wracają do niego po wykupie obligacji przez skarb państwa.

To, że teraz płacisz 2x większą ratę, przy oprocentowaniu na poziomie ~8% w porównaniu do przedpandemicznych ~2% - cóż, przy podpisywaniu kredytu miałeś symulację jak to wygląda, nawet się pod nią musiałeś podpisać. Liczyć na to, że stopy utrzymają się na historycznie rekordowo niskim poziomie było skrajnie naiwne, aby nie rzec głupie.

A to, że ludzie pobrali kredyty na 30 lat ze stałą ratą, zamiast malejącej i zadłużyli się pod korek w okresie historycznie niskich stóp, a teraz zdziwieni, to już w ogóle paranoja. Nie dziwota, że propaganda pisowska znajduje podatny grunt przy takim poziomie wiedzy ekonomicznej w narodzie.

To nie jest tak, żeby ulżyć kredyciarzom przed wyborami. Inwestycje praktycznie stanęły, bo kredyty są w c⁎⁎j drogie i mało kto bierze. A to już doprowadziło do recesji. Dalsze chłodzenie gospodarki c⁎⁎ja da, bo ludzie muszą nabrać kredytów żeby dalej się kręciło.


Przed 2015 polska gospodarka opierala się na eksporcie. Przyszedł PiS i wprowadził bodziec konsumpcji, który wcześniej trzymano w ryzach właśnie po to by w czasie bessy być zieloną wyspą. No i teraz nie da się wyjść ze spirali bo nie ma inwestycji. Nie ma też konsumpcji i mamy recesje. Na szybko to można teraz pobudzić konsumpcje, bo inwestycje to zbyt daleka perspektywa. Dlatego jeszcze czeka nas spadek stóp o 100-150 pb.

@tosiu Tylko, że to jest teoretycznym celem NBP - dbanie o wartość pieniądza i niska inflacja. W obecnym stanie raczej ciężko z niej zejść bez recesji?

A bazowa inflacja wciąż wielka i to pokazuje, że problem jest nadal w naszej gospodarce.

@tosiu tak jest, ale masz dwa wyjścia:

- spowolnić gospodarkę i oberwać odrobinę od kryzysu

- pompować pieniądz w opór, borykać się z inflacją i jak to nie zadziała oberwać kilkukrotnie mocniej, tylko że później.

Jeśli wiesz, że gospodarka światowa odbije - super, opcja dwa może (ale absolutnie nie musi) obronić Cię przed kryzysem. A jak widać, kryzys zawitał już i zostanie z nami na długo.

@inty @Rafau tak ale wartość waluty sama w sobie nie ma znaczenia bez gospodarki. Chodzi o to, że musisz jeszcze dowieźć PKB, bo jak wpadniesz w recesje długotrwałą, to doprowadzisz do oligarchii. Gdyby wartość waluty była sama dla siebie, to co za problem ustawić sztywny kurs? Wtedy RPP niepotrzebne.

Zaloguj się aby komentować