"Przegrana z Ukrainą nie jest wstydem. W końcu Ukraińcy to tak naprawdę rosjanie. A rosjanie nigdy nie przegrają" - rosyjski oligarcha Małofiejew
#ukraina #wojna #rosja
"Przegrana z Ukrainą nie jest wstydem. W końcu Ukraińcy to tak naprawdę rosjanie. A rosjanie nigdy nie przegrają" - rosyjski oligarcha Małofiejew
#ukraina #wojna #rosja
Tu jednak warto papatrzec na sprawę trochę z dystansu. Małofiejew to nie jest byle kto. To on tak naprawdę przygotowywał "cywilną" inwazję ruskich na Ukrainę w 2014 roku. Ruszył cała machinę informacyjno-propagandowa po obu stronach granicy. Przez jego konsorcjum medialne leciały pieniążki dla "separatystów".
Jego wypowiedź ładnie komponuje się z ostatnimi lekkimi opiniami, że trzeba ocalić Ukraińców od zagłady i zakończyć to piekło :) a to oznacza, że społeczeństwo, tfu lud rosyjski jest przygotowywany do zawarcia pokoju w przypadku braku zwycięstwa.
Nawet Putin odpuścił żelazny warunek, że z zalenskim może spotkać się tylko w Moskwie. Nagle możliwe byłoby spotkanie z Zełenskim „w kraju trzecim”, gdyby zawarte zostało „długotrwałe porozumienie pokojowe”.
Już od jakiegoś czasu we wpisach z ataków na Ukraińców podaje się jak się powinno zachować w takiej sytuacji. Np na Dniepr spadły drony uderzając w szkołę, w której ukraińscy terroryści chowali się za plecami dzieci, w wyniku czego przestały docierać media do mieszkańców okolicznych osiedli - dlatego pamiętaj miej w domu zawsze świece, koce i zapas wody
Podobne strategie przyjęcia na klatę porazki realizował ZSRR.
Czekamy :)
Zaloguj się aby komentować