Pytanie: skrzyżowanie typu rondo z namalowaną tylko kropką po środku.
Sytuacja jak na obrazku:
-
Czerwony jedzie prosto
-
Zielony dostawczak ścina zakręt i wali w tylne lewe drzwi czerwonego
Kto jest winien?
#pytanie #ronda #ruchdrogowy


Pytanie: skrzyżowanie typu rondo z namalowaną tylko kropką po środku.
Sytuacja jak na obrazku:
Czerwony jedzie prosto
Zielony dostawczak ścina zakręt i wali w tylne lewe drzwi czerwonego
Kto jest winien?
#pytanie #ronda #ruchdrogowy


@entropy_ zielony
@entropy_ kto wjechał pierwszy?
@sireplama ruszyli jednocześnie z pełnego zatrzymania
@entropy_ brzmi nieprawdopodobnie, ale w takim wypadku winny jest zielony.
Komentarz usunięty
@sireplama chuj tam nieważne, nie obejrzałem dobrze rysunku mogłem się mylić.
@sireplama powiedzmy że sekundę wcześniej przejeżdzał z prawej do lewej autobus przegubowy i wszyscy stanęli żeby zrobić mu miejsce i bo gówno było przez niego widać.
wina tuska
Fioletowy?
Zielony wg tego rysunku pominął rondo i pojechał pod prąd
@Evivalarte no powiedzmy że przejechał przez kropkę a nie przed kropką
@entropy_ to miał go z prawej wiec i tak winny skoro obaj byli równiocześnie
@entropy_ jeżeli przed skrzyżowaniem był znak ronda, on zjebał. Jeżeli nie to i tak on zjebal bo ty jedziesz prosto a on w lewo, pod warunkiem ze znaki nie mówią inaczej
@Evivalarte niżej wrzuciłem zdjęcie z gmaps. Drugi raz to miałem w niecałe dwa tygodnie xD
Komentarz usunięty
@entropy_ no nie ma szans chyba żeby zielonego obronić jeżeli ruszyli jednocześnie. Bo niestety, rondo fajerka i chwilą nieuwagi i voila
@entropy_ tam jakieś oznakowanie pionowe było? Bo wydaje mi się, że sama kropka czy wyspa na środku nie konstytuuje ronda (skrzyżowania o ruchu okrężnym) i pomimo tego pierwszeństwo jest jak na zwykłym skrzyżowaniu, czyli z zachowaniem reguły prawej ręki. Czyli wina zielonego. Moim zdaniem.
@entropy_ winni są Żydzi
@entropy_ Jak wygląda oznakowanie poziome i pionowe? Przy założeniu, że oznakowania poziomego i pionowego nie ma, skrzyżowanie jest równorzędne, w tym przypadku winien jest pojazd czerwony ponieważ nie zastosował zasady prawej ręki. Zgodnie z zasadami ruchu drogowego skrzyżowanie opuszczają w kolejności: zielony, potem fioletowy i na końcu czerwony
@Trawienny to miejsce. Ze względu na warunki pogodowe nie było widać kropki, czerwony jechał z lewej, zielony z prawej z tej perspektywy

@Trawienny nie chce mi się nagrania z kamerki przerzucać, czerwony był w tej pozycji pi razy oko

@AdelbertVonBimberstein wrzuciłem wyżej to konkretne miejsce
@entropy_ Ok. C12 i A7 zmieniają całkowicie sytuację ponieważ skrzyżowanie "typu rondo" staje się formalnie rondem (skrzyżowaniem o ruchu okrężnym). W tym przypadku winny jest raczej (tu niestety jest pole do interpretacji trochę) zielonu bo nie zastosował się do zasady poruszania się po skrzyżowaniu o ruchu okrężnym. Na takim skrzyżowaniu jednopasmowym nie ma możliwośći "przecięcia" ruchu pojazdu czerwonego. Samo rondo (nie turbinowe) to zamknięta pętla jednego pasa, z która przecinają się wyłącznie wjazdy/zjazdy.
PS. Sam brak widoczności kropki nie ma większego znaczenia. Jest znak C12, który jednoznacznie wyjaśnia zasadę poruszania się po tym skrzyżowaniu.
Sam brak widoczności kropki nie ma większego znaczenia.
@Trawienny A przyjebali mi drugi raz w przeciągu 10 dni xD
@Trawienny w sumie bardziej otarcie, ale jednak
@Trawienny tu chyba trzebaby udowodnić że koleś faktycznie przejechał przez środek ronda bo koleś w czerwonym miał raczej podstawę do zatrzymania się przed wjazdem w razie ustąpienia pierwszeństwa.
Skoro koleś myślał że to skrzyżowanie to raczej włączył kierunkowskaz.
Kurwa nie lubię takich rond bo jak wiemy są tacy co się porywają nawet z wjazdem na wielki kopiec na środku
@kodyak
Kontakt nastąpił kiedy przód czerwonego był na wysokości przodu fioletowego.
Nawet jeżeli miał kierunkowskaz, jakikolwiek, to co z tego?
No to miejsce jest über spierdolone, a kiedyś jeszcze tam była droga z łamanym pierwszeństwem. Pierwsze pół roku na tym rondzie to było jak rosyjska ruletka
Xddd k⁎⁎wa ale schemacik odjebal
Masz na myśli niebieski? Bo tam nie ma zielonego koloru. Czerwony, fioletowy i niebieski
@entropy_ Zielony winnny, czerwony poszkodowany skoro obaj byli wówczas na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym. Wyjątek to sytuacja kiedy zielony był już na rondzie poruszając się ślimaczym tempem a czerwony wpadł na rondo ze zbyt wysoką prędkością
@entropy_ ale jak napisałeś że zielony ściął przed środkiem ronda to tak czy siak jego wina - kwestia udowodnienia nieprawidłowego poruszania się po rondzie - o ile faktycznie przed nim jest znak że to skrzyżowanie o ruchu okrężnym
Wina niebieskiego
@entropy_ zielony
winien jest rowerzysta. zawsze.
Zaloguj się aby komentować