pytanie może troche z p⁎⁎dy ale zastanawia mnie w jaki sposób rozwijalibyście się życiowo/zawodowo? pomijam czytanie książek i siłownie

mam 21 lat zawodowo idzie wszystko raczej w dobrą stronę (troche już o tym pisałem) ale mam wrażenie że za dużo czasu, że powinienem robić więcej niż robie (co nie jest trudne bo robie prawie nic) na czym powinienem sie skupić teraz by za kilka lat mieć w ogóle szanse na awans/zatrudnienie na lepiej płatnym stanowisku z góry dzięki za pomoc


#pracbaza #praca

Komentarze (35)

@NapojAloesowy to jest totalna loteria xD, napewno znajomosc kolejnego jezyka ci nie przeszkodzi, kwit ze studiow tez nie, nie wiem co robisz to ciezko powiedziec

@Sweet_acc_pr0sa studiuje administracje zaocznie i za kilka dni zaczynam pracę w banku na helpdesku, co do języków to w wolnym czasie nadrabiam zaległości w niemieckim i poza tym średnio wiem co robić

pytanie może troche z p⁎⁎dy ale zastanawia mnie w jaki sposób rozwijalibyście się życiowo/zawodowo?

@NapojAloesowy Rozwój zawodowy tylko w czasie pracy m.in. kursy, szkolenia - wzsystko zależy od branży i zajęcia. Zastanów się, w jaki sposób chcesz zarabiać pieniądze i zacznij już dziś robić w tym kierunku. Nie ma co gonić za rozwojem na siłę, korzystaj z młodości. 8 lat temu sam zaczynałem na help desku IT, tylko od razu od 2 linii

@ZmiksowanaFretka nie mam pojęcia czym są te linie ani na czym konkretnie będzie polegał ten helpdesk (to że jest to helpdesk powiedziała mi szefowa z pracy z której sie zwalniałem jeszcze przed podpisaniem umowy xD) formalnie jest to praca jako konsultant w contact center w banku. początkowo myślałem że będę wciskał ludziom ubezpieczenia ale okazało sie że nawet ta laska była w szoku że mnie tam przyjęli

@NapojAloesowy języki i to takie mniej popularne są w cenie. Koleżanka zna czeski i któryś z bałkańskich (chyba serbski). Powiem tyle, że to robota jej szuka.

@MostlyRenegade za kilka lat ciężko powiedzieć, za kilkadziesiąt chce być perwersyjnym zdziadziałym multimilionerem więc to mam ogarnięte problem mam tylko w tym co będę robił pomiędzy

@NapojAloesowy ja nigdy specjalnie się nie starałem by być tu gdzie jestem. Łapałem co przyniesie życie :p


Wszystko zależy co chcesz w życiu robić, w moim przypadku studia są niepotrzebne, trochę mam bekę z ludzi co skończyli studia a robią to samo co ja za tą samą kasę :p

@cebulaZrosolu w sumie może jest to jakiś kierunek, moja dziewczyna pracuje w laboratorium a pradziadek działał przy zyklon B więc może i ja sie sprawdze

@NapojAloesowy no zależy, ja w ciemno mogę stwierdzić że kielka zawodów mi by się nie spodobało :p


A tak serio to moja kariera zawodowa to dzieło przypadku, tu sobie pracowem, tam się przeprowadziłem to gdzie indziej sobie pracowałem, nie spodobało mi się to zmieniłem, tu znowu się przeprowadziłem, tu wróciłem na stare śmieci tu coś tu coś i oto jestem tu gdzie jestem xD

@NapojAloesowy rób to co lubisz i sprawia Ci przyjemność. Z doświadczenia wiem, że to prędzej czy później samo cię odnajdzie w życiu zawodowym i zaprocentuje.

Ja lubię Excela, zarządzanie zespołem i je⁎⁎⁎ie w bezplatnych nadgodzinach

@plemnik_w_piwie w teorii to wiem ale w praktyce nie wiem co sprawi mi przyjemność bo niewiele rzeczy do tej pory spróbowałem ale jest to raczej skorelowane z wiekiem (21 lvl) do tej pory pracowałem w sklepie ogólnobudowlanym, miałem praktyki i staż w urzędzie miejskim, praktyki w drukarni, pracowałem jako ochroniarz hotelowy i potem po "awansie" ochroniarz kierowca w kopalnii odkrywkowej i teraz zaczynam pracę jako konsultant i raczej wszędzie pracowało mi sie dobrze. Moim największym problemem jest to że nie wiem co chce robić w życiu nie wiem gdzie widze sie za X lat i przez to nie wiem w jakim kierunku powinienem się rozwijać

@NapojAloesowy czaje, dużo osób tak ma.

Ja miałem bardzo jasny cel życiowy od początku. Być lekarzem, pomagać ludziom i trzepać jednocześnie hajs. No i podstawówka, liceum, korepetycje, no całą edukacja wycelowany w punkt. Jak do mnie dotarło że nienawidzę ludzi i nie chce miec z nimi nic wspólnego, to zmodyfikowałem drogę życia i obrałem weterynarię. Na szczęście, edukacja w jej kierunku była identyczną jak na medycynę, więc nic nie stracone. No i tak właśnie miałem ogólnie obrany kierunek, który lekko się odchylił pod koniec, a potem się nie dostałem na wetę.

Wylądowałem na "planie B" i tak jebię do dziś.

A nie wylądowałem źle, bo miałem kumpli, co potrafili szepnąć słowo, gdzie i kiedy podesłać CV.

Podsumowując, łap i pielęgnuj znajomości. Trzymaj się ludzi serdecznych i obrotnych. Bądź dobry w tym co lubisz robić.

Na twoim miejscu szedłbym w jakiekolwiek zarządzanie, np. projektami, bo tam nie jest źle na początek z kasą. Ale tylko po to, by najebać kapitału, a potem swój biznes.

A w co warto iść, to się dowiesz od kolegów.

@NapojAloesowy Rozwijasz się przez praktyczne doświadczenia. Wybierasz sobie cel i do niego dążysz. To wszystko dzieje się w swoim czasie, chęć przyspieszenia tego procesu przyniesie nagłe wypalenie i znajdziesz się znowu w ślepym zaułku

@Jurajski_Huncwot tylko co jeśli nie mam sprecyzowanego celu? nie wiem kim chce być za X lat, nie wiem w jakiej branży docelowo chce pracować i nie mam pojęcia jak moge sprawdzić w jakiej pracy odnalazłbym się najlepiej

@NapojAloesowy otwieraj własne biznesy, tu jest wolna amerykanka. Chcesz montować okna, montujesz okna, albo kablówkę, albo solary, albo masujesz stopy, albo jeździsz foodtruckiem. Znam kilku ludzi co tak robili. Raz zakład pogrzebowy, raz wedliniarstwo

@NapojAloesowy tak jak @bartek555 powiedział - robota nie zając, nie ucieknie. A jak idzie dobrze, to polecam się skupić na nauczeniu jak się cieszyć życiem. Pozdrawiam.

Zaloguj się aby komentować