@BapitanKomba
Chodziło mi wyłącznie o to, że rozmawiając o ofiarach Katynia czy Wołynia jedną z ostatnich rzeczy, którą powinno się poruszać, jest to, w jaki sposób ktoś był zamordowany. W pierwszej kolejności powinno się rozmawiać o tym, jak upamiętnić ofiary, rozliczyć sprawców, pogodzić kolejne pokolenia i zbadań temat pod kątem naukowym.
A to dlaczego? Sluchaj, prawo to nie wszystko, ale nawet w kodeksie karnym mamy wyrozniona kategorie - zabojstwo ze szczegolnym okrucienstwem. Za popelnienie takiego czynu kara jest znacznie surowsza. Jesli mowisz o ukaraniu sprawcow, to okreslenie stopnia "bestialstwa" zdaje sie byc dosyc istotne.
Czemu wstawiasz Furutę, którą torturowano cały miesiąc, do oficera w Katyniu, który "przy dużym szczęściu" o swojej śmierci dowiadywał się w ostatniej chwili? A może oficerowie mordowaniu w Katyniu wiedzieli od samego początku, do czego zdolny jest Stalin i przez kilka tygodni żyli w przerażeniu, że oni nie wrócą już do Polski, a ich ciała zostaną zakopane w lesie?
Tutaj mowisz o potencjalnych nastrojach i stosujesz domysly. Sam kiedys zastanawialem sie kiedy smierc dla danego czlowieka jest zla i konkluzja byla taka, ze smierc jest zla jedynie, kiedy ten czlowiek wie, ze sie nieuchronnie zbliza. Niepewnosc co do mozliwosci kontynuacji zycia na pewno niekorzystnie dziala na zdrowie czlowieka, jednak ci ludzie byli mamieni slowami "jeszcze was beda z kwiatami witac w domach". Probujesz sie domyslec, jakie straszne i nroczne nastroje tam panowaly i jaki to wywolywalo efekt na zdrowiu psychicznym do zbrodni, ktore mialy ewidentny charakter tortur, ktorych NIKT by nie stolerowal i to raczej nie podlega watpliwosci. Dodaj do tego fakt, ze spora czesc Polakow i Ukraincow, ktorzy im pomagali wiedzieli, ze czeka ich rzez, bo dostawali cynk z innych miejscowosci. Oni tez czuli, ze czekaja na smierc.
I czy do tej licytacji dołożymy Ukraińców? Jak będzie robić szacunki? Czy jak dostanę siekierą w łeb od razu i od razu umrę to będę miał lżejszą śmierć? A co z Polakami, których Rosjanie wymordowali w łagrach, głodząc ich i nie zapobiegając epidemiom? Z Polakami mordowanymi przez Niemców - czy ten, który na Pomorzu dostał kulę w łeb cierpiał mniej od tego, który zginął zakatowany na śmierć w obozie koncentracyjnym? I jak ocenimy mordowanie żydów w krematoriach i cyklonem B, jaka to skala okrucieństwa? Jak ocenimy torturę psychiczną, jak zapewne jest świadomość, że żyje w się w kraju okupowanym przez dwa totalitarne reżimy, gdzie w każdej chwili można trafić do obozu lub zostać zgładzonym?
Nie wiem, co ma na celu caly ten fragment. Chcesz mi udowodnic, ze skoro cierpienie nie jest opisywane przez arbitralnie przyjete jednostki, to nie mozna okreslic, jaka smierc jest gorsza? Faktycznie - trudno powiedziec, czy smierc przez spalenie jest lepsza od bycia rozpruwanym widlami, niemniej jednak mozna przyznac, ze lepiej jest zostac powieszonym, niz zagryzionym przez szczura na smierc.
Dyskusja "kto był brutalniejszy" to wyłącznie festiwal hipokryzji i próby szukania sobie wroga na bieżące potrzeby. Jakoś w tej zabawie często uczestniczy prawactwo od Brauna, które ma głęboko w nosie zbrodnie dokonywane przez Rosjan, bo mają podane na tacy drastyczniejsze zbrodnie dokonane przez Ukraińców. Nikt nie pyta o Polakach w Sybirze, bo głód, epidemie i śmierć z wyczerpania nie są tak nośne jak nabijanie w widły. Szkoda tylko, że podczas tej licytacji już nikt nie liczy, kto przyznaje się do swoich czynów, stara się naprawić błędy i pomaga w pracy naukowej. Ukraina miota się, ale coś w tym kierunku robi. Rosjanie zaś wybrali sobie prezydenta, który pluje mi na pysk mówiąc, że z Katyniem jego zasrany naród nie ma nic wspólnego.
Z grubsza - pelna zgoda.
Twoje pytanie Furuta/oficer w Katyniu nie jest warte odpowiedzi, bo śmierdzi hipokryzją i brakiem szerszego spojrzenia na problem. Jak chcesz zobaczyć, kto faktycznie robi kurwę z logiki to idź do łazienki i przyjrzyj się w lustrze. EOT
Acha xD Co do odpowiedzi ma moja hipokryzja i czym ona sie w ogole przejawia, bo nie rozumiem? Wiem, ze oskarzanie o hipokryzje jest wygodne i proste, podejrzewam, ze zaadoptowales te technike od Rosjan, ale prosilbym o wyjasnienie. W dodatku, hipokryzja nie sprawia, ze ktos automatycznie sie myli. No ale trudno.