Przychodzi typek na rozmowę o pracę. Typowa gadka szmatka, jakie umiejętności, jakie języki, doświadczenie. Dostał przykładowe zadanie, Anetka dzwoni, że jej pudelek.pl nie działa, co robisz?? Yyyyyy, pytam chatagpt.

facepalm.jpg

W tym momencie miałem ochotę podziękować i zakończyć ten cyrk.


#pracbaza #it

Bigos userbar

Komentarze (42)

@JanPapiez2 Lepiej żeby sobie darował i nie aplikował na stanowisko gdzie nie może sobie poradzić z jednym z podstawowych obowiązków.

@JanPapiez2 - to zawoalowane pytanie o DNS, OSI, TCP/IP oraz HTTP/HTTPS - odpowiadając na to pytanie możne nie starczyć czasu podczas rozmowy kwalifikacyjnej

@zomers Ja wyszedłem po chwili bo "miałem pilne wezwanie", ale kolega z nim został i ciągnął dalej rozmowę i właśnie przyszedł opowiedzieć jak to się skończyło. Generalnie jak do scenariusza doszło, że nie ma ze sobą swojego laptopa, telefonu, bo akurat z toalety wychodził jak go Anetka złapała to stwierdził, że podejdzie do reszty działu IT spytać co może zrobić...

@Bigos masakra. Ja Sobie już dałem spokój z szukaniem trzeciego do działu. Są momenty, że mamy górkę z robotą, ale większość czasu jest ok, a jakieś dodatkowe supporty do oprogramowania, zacząłem płacić firmie zewnętrznej - szkoda mi czasu się w tym szkolić, a oni mają kilkadziesiąt klientów, więc w małym paluszku mają problemy jednego działu.

@koszotorobur a pewnie, że tak - jak wielkie korpo, ma Cię w dupie i kombinuje tylko, aby zarobić na pierdnięciu w systemie, to z chęcią dam kasę prywaciarzowi, w sumie sam jestem prywaciarz też

@TwojStaryJeSuchary jako bieda IT mówię, że u mnie działa i żeby uruchomiła ponownie komputer. A jak dzwoni dalej to mówię, że u mnie też już nie działa i jakaś ogólnopolska awaria, pieniadze za światłowód biorą a wiecznie coś nie działa. I już mamy nić porozumienia i wspólnego wroga.

@koszotorobur no i trzeba wzbudzać zaufanie, biała broda, okulary, stateczne ruchy. A jak przybiegnie spanikowany, młody, jakieś nerwowe ruchy, klika nie wiadomo co i po co, no to jak to wygląda?

@Ravm - no i fabric w top of the rack wymienić, zrobić network reconvergence na routerze BGP, przetasować networking stack w jądrze i skompilować moduł eBPF - all work and no play...


EDIT: Zapomniałem jeszcze wspomnieć o ręczny podpisywaniu i przekierowywaniu pakietów - bardzo ciężka to jest praca

Lol, co Ty gadasz @Bigos A co jak Anetka ma niecny plan na młodzieńca, a ten nie byłby tego świadom? I a nuż czat powiedziałby mu, że jest taka możliwość i żeby się na to przygotował? Hę?!

A tak na poważnie, to co złego w tej odpowiedzi? Ważne, że wie gdzie szukać. Mogłeś dopytać "a co jak nie masz dostępu do czata?", ale po co, c'nie? 🙃

@Arkil To złego, że od osoby na tym stanowisku wymagamy wiedzy na taki temat. Z AI to może Anetka sama skorzystać zanim zadzwoni po wsparcie. To tak jak byś poszedł do lekarza a on, że musi sprawdzić co na te objawy powie chat.

@Astro masz rację.

A nie czekaj, ja z pracy piszę.

Nie masz racji.

I u Anetek masz przejebane, zasypią Cię zgłoszeniami.

Mają psuć to lepiej niech na pudelku siedzą.

@Astro A co jak Anetka pracuje w social mediach i przeglądanie pudelka to zakres jej obowiązków?? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

@Bigos to mówię że pudelek jest nieaktualny, zgrany i czy też tak uważa. Anetka zachwycona bo ma komu się wygadać, ja zostaje jej best friend z IT i pudelek schodzi na 5 plan bo omawiamy płatną odmowę cisteczek na WP.pl i nowe promocje na dostęp do onetu. W międzyczasie problem sam się rozwiązuje i „ewrybady hapi”. Tak trzeba robić żeby się nie narobić.

Aha. Wiem to tylko dlatego że często po takich ludziach poprawiam.

@Ravm wszystkie Anetki mnie kochają. Może firma płonąc ale ja zawsze znajdę czas żeby posłuchać ich marudzenia. Wystarczy zacząć rozmowę od: „cieszę się że dzwoni moja ulubiona klientka”. Pozamiatane.

Zaloguj się aby komentować