Dyskusja użytkownika maximilianan
Proponuję podwyższyć składkę na UoP żeby zrekompensować te koszty.
No po⁎⁎⁎⁎ny, typa popierdoliło.
#polityka

Proponuję podwyższyć składkę na UoP żeby zrekompensować te koszty.
No po⁎⁎⁎⁎ny, typa popierdoliło.
#polityka

@maximilianan nie rozumiem: co im przeszkadzały obecne zasady?
@rith w tym, ze skladka zdrowotna stala sie parapodatkiem i nikt, kto prowadzi dzialalnosc gospodarcza nie ma kwoty wolnej od podatku. Ponadto nie mozna jej odliczyc od podatku
Prowadze dzialalnosc, maly warsztat samochodowy. Nikogo nie zatrudniam.
Przy zarobkach rzedu 5-6 k pln na reke, place:
2000 skladki zus, z czego ok 500 to skladka zdrowotna
1200 podatku dochodowego
Ok 1400 vat
@maks_kow no tak. I wciąż w przypadku ryczałtu (bo ten tłit jest o ryczałcie) jest to znacznie niżej niż przy podobnych zarobkach na uop.
@rith tylko ze to nie jest takie proste.
Skladka zus ktora podalem, jest liczona od minimalnej podstawy, czyli 60% przecietnego wynagrodzenia.
Gdybym zadeklarowal do ZUS podstawe 5 tysiecy (czyli tyle.ile zarobilem) moja skladka na ubezpieczenie spoleczne wzros ie chyba do 2100 zlotych.
Dokladnie takiej samej jak na UoP.
Tego nie rozumieja etatowcy.
Nie moge zmieniac podstawy co miesiac. Zus nie ma takiego mechanizmu.
Na to wszystko, etatowiec wie ile zarobi, jego podstawa jest stala.
Na JDG pewne sa tylko podatki i zus (nie mowie o B2B bo to patologia). Raz zarobie 15 a raz 3 tysiace a czasem nic.
Na koniec - na dzialalnosci nie ma platnego urlopu a chorobowe placone jest od podstawy skladki a nie od realnego dochodu
No i emeytura bedzoe liczona od podatawy skladki a nke realnego wynagrodzenia
@maks_kow
Na koniec - na dzialalnosci nie ma platnego urlopu a chorobowe placone jest od podstawy skladki a nie od realnego dochodu
No i emeytura bedzoe liczona od podatawy skladki a nke realnego wynagrodzenia
Płacisz od podstawy, dostajesz od podstawy.
Chcesz chorobowe od 10k to deklarujesz 10k dochodu i od tego odprowadzasz składki.
Zupełnie nie rozumiem gdzie tu jest problem.
Dokladnie takiej samej jak na UoP.
Tego nie rozumieja etatowcy.
Dokładnie, nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego ktoś na JDG ma płacić niski ryczałt, a ktoś na UOP dużo więcej, mimo że płacą dokładnie za to samo ubezpieczenie zdrowotne.
@naprawtagi W tym, że nie w każdym miesiącu zarabiam 10k a deklaracje wysokości składa się raz w roku.
Co innego JDG a co innego B2B - to drugie powinno obligatoryjnie przejść na UoP
Jesli ktos na JDG wybiera niską podstawę, to od tego będzie liczona jego emerytura, inaczej niż u etatowców.
Dla wielu osób na JDG nawet ta podstawa wynosi więcej niż realne dochody. Jak chcesz to wyrównać?
ZUS ma im zwracać?
Chcesz chorobowe od 10k to deklarujesz 10k dochodu i od tego odprowadzasz składki.
No tak było, jak kobiety prowadzące działalność podbijaly skladki by dowstawac macierzynski po 8-9 tysiecy, to wszyscy srali żarem że tak nie wolno i zus to ukrocil.
Takie trochę komunistyczne podejście, jak płacic skladki to wysokie, ale jak dostawac benefity to niskie bo przedsiebiorcy to zlodzieje.
@maks_kow
Jesli ktos na JDG wybiera niską podstawę, to od tego będzie liczona jego emerytura, inaczej niż u etatowców.
Jeśli ktoś wybiera niską podstawę to płaci niskie składki i emerytura jest liczona od niskich składek. Jeśli ktoś wybiera wyżsża podstawę to płaci wyższe składki i emerytura jest liczona od wyższych składek.
U etatowców jeśli ktoś zarabia mniej to płaci mniej i ma niższą emeryturę. Jeśli ktoś zarabia więcej to płaci więcej i ma wyższą emeryturę.
Jedyna różnica jest taka, że etatowcy płacą składki od dochodu i nie mogą zadeklarować, że chcą płacić mniej i dostawać później mniej.
Dla wielu osób na JDG nawet ta podstawa wynosi więcej niż realne dochody. Jak chcesz to wyrównać?
ZUS ma im zwracać?
Jestem liberałem. Nikomu niczego nie chcę wyrównywać, uważam że zasady rozliczania składki zdrowotnej powinny być takie same niezależnie, czy ktoś jest rolnikiem, przedsiębiorcą, pracownikiem czy emerytem. Nie widzę powodu, dla którego ktoś pracujący na etacie pracując za średnią krajową ma opłacać 9% średniej krajowej, a ktoś na działalności 9% z 75% minimalnej, jeżeli korzystają ze służby zdrowia dokładnie tak samo.
No tak było, jak kobiety prowadzące działalność podbijaly skladki by dowstawac macierzynski po 8-9 tysiecy, to wszyscy srali żarem że tak nie wolno i zus to ukrocil.
A to według Ciebie było ok?
Takie trochę komunistyczne podejście, jak płacic skladki to wysokie, ale jak dostawac benefity to niskie bo przedsiebiorcy to zlodzieje.
A ja to widzę zupełnie odwrotnie. Jak płacić składki to od 75% minimalnego wynagrodzenia, a jak iść na L4 to "a kto mi zapłaci za l4 na JDG? ". Jeśli ktoś płaci chorobowe od 75% minimalnego wynagrodzenia to w przypadku L4 powinien dostać 80% z 75% mimalnego wynagrodzenia.
ale jak dostawac benefity to niskie bo przedsiebiorcy to zlodzieje
Nie widziałem ani jednej takiej wiadomości w tym wątku. Przytoczysz?
Bo póki co to mi bardziej przypomina sytuację Maryli Rodowicz, która nie odprowadzała składek, a teraz narzeka że dostaje tylko 2k.
@maks_kow no jak opłacę FGŚP, a my gadamy o składce zdrowotnej. To już lepiej opłacać ubezpieczenie prywatne.
a kto statystycznie jest częściej na l4 i pobiera z składek chorobowych? Statystycznie w Polsce przedsiębiorcy nie chorują, pamiętam statystyki.
Dlatego też karcenie przedsiębiorców jak pracowników etatowych, gdzie przedsiębiorcy mają mniej praw i ponoszą większe ryzyko swoich decyzji, jest dla mnie niesprawiedliwe. Jak byłem na etacie i chorowałem, miałem wyj%@#% na pracę, i szedłem z powrotem jak skończyło się zwolnienie lekarskie. Na JDG? Wracam, kiedy mam siłę by wrócić. Czyli jak najszybciej.
@paulusll tak samo jak wielu innych. Ja od 5 lat firmę mam i od 5 lat nie byłem u lekarza. Nawet jak miałem covida to to tylko 2 dni wolnego sobie wziąłem, a później normalna praca na kwarantannie ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
I wtedy zazdrościłem tym na etacie, gdzie niektórzy byli 4-5x na tej kwarantannie, bo mieli dzieci... a dzieci przynosiły potencjalnie kowida do domu i cyk 2 tygodnie wolnego .
Dlatego też nie chciałbym aby osoba, która nigdy nie prowadziły firmy się wypowiadała czy fajne to czy tez nie. Bo gramy w dwie różne gry i mamy inne zasady gry. Podejmujemy większe ryzyka. Etatowiec nie ma żadnych ryzyk, bo jest zabezpieczony w Europie maksymalnie.
Pudrowanie trupa. System prawny form świadczenia pracy w PL to pa-to-lo-gia. On jets do zaorania i wymyślenia od nowa.
Mamy prawilną UoP - opodatkowaną jak sam sk⁎⁎⁎⁎syn, nie tylko z kieszeni samego pracownika ale jaszcze jego pracodawcy. Do tego B2B gdzie gro ludzi na tej formie to żadni przedsiębiorcy tylko pracownicy, których pracodawca wypchnął bo nie chciał ponosić ryzyka związanego z zatrudnieniem (ofc ryzyka związne np. z niezdolnością do pracy bierze na klatę pracownik). I nie są to już tylko adwokaci czy lekarze. Słyszę już o k⁎⁎wa ludziach zarabiających poniżej mediany brutto, którzy idą na B2B bo to takie w c⁎⁎j korzystne (wg. ich pracodawcy). Do tego mamy hehe zlecenia i umowy o dzieło (pozdrawiam sprzątaczki na umowach o dzieło) oraz ryczałt, który przechodzi właśnie dzięki pisowi renesans.
Zaloguj się aby komentować