
Prokuratura chce 8 lat więzienia dla Sebastiana Majtczaka, 15 lat zakazu prowadzenia samochodów i ponad 2 mln zł zadośćuczynienia
OnetProkuratura wnioskuje o karę 8 lat więzienia dla Sebastiana Majtczaka, oskarżonego o spowodowanie wypadku na autostradzie A1.
— Wnoszę o wymierzenie 8 lat więzienia, orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na 15 lat . Wnoszę też o zadośćuczynienie dla rodziców zmarłych — powiedział prokurator Aleksander Duda.
Prokuratura wnioskuje o zadośćuczynienie w wysokości miliona złotych dla rodziców zmarłej Martyny, miliona złotych dla rodziców Patryka i 200 tys. zł dla brata jednej z ofiar.
Sebastian Majtczak odpowiada za spowodowanie śmiertelnego wypadku na autostradzie A1 we wrześniu 2023 r. Według ustaleń biegłych, prowadząc BMW mężczyzna poruszał się w przedziale 315-329 km na godz., uderzając w osobową Kię, która jechała 140 km na godz. W wyniku zdarzenia zginęła trzyosobowa rodzina, w tym dziecko.
W czasie rozprawy biegły Bogusław Śleziak powiedział, że zespół ekspertów jednoznacznie ustalił, że przed zderzeniem kierujący Kią nie zmieniał toru ruchu i cały czas poruszał się środkowym pasem. Obrona Sebastiana Majtczaka utrzymywała, że samochód ofiar zajechał nagle drogę sprawcy wypadku.
Majtczak w maju 2025 r. został sprowadzony do Polski ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, dokąd uciekł po wypadku. Od tego czasu przebywa w areszcie tymczasowym.
Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Jednak może być zwiększona ze względu na okoliczności wypadku — jeśli sprawca jest nietrzeźwy albo ucieka z miejsca zdarzenia. Wówczas górna granica kary to 20 lat pozbawienia wolności.
Proces Sebastiana Majtczaka. Mowy końcowe
W środę strony wygłosiły mowy końcowe w procesie Sebastiana Majtczaka. Prokurator Aleksander Duda podkreślił, że w czasie postępowania nie widział prawdziwej skruchy ze strony sprawcy tragicznego wypadku. — Nigdy na tej sali nie padło szczere słowo "przepraszam" — zaznaczył prokurator.
— Zgromadzony materiał dowodowy nie przedstawia człowieka, który podjął jedną złą decyzję. Wręcz przeciwnie. To człowiek, który usuwał kolejne ograniczenia, który miały chronić innych uczestników ruchu. Uważał, że granice wyznaczone dla innych jego nie dotyczą. Wyjechał na autostradę, Rozpoczął rosyjską ruletkę z życiem innych kierowców — mówił oskarżyciel, cytowany przez TVN24.
Pełnomocnik rodziny ofiar, mecenas Łukasz Kowalski, także zawnioskował o najwyższy możliwy wymiar kary. — Gdyby to było 20, też bym zawnioskował, gdyby było 30 też bym o taką karę zawnioskował — mówił.
#wiadomoscipolska #wypadki #wypadkidrogowe #sebastianmajtczak
#owcacontent