Potwierdzam, mam tak samo od już ponad 20 lat.
PS: tak, jestem już starą babą
#heheszki #kradzione #starebabyjebacpradem

Potwierdzam, mam tak samo od już ponad 20 lat.
PS: tak, jestem już starą babą
#heheszki #kradzione #starebabyjebacpradem

@qwar też tak mam.
Ten kto tak mówił to pi⁎⁎⁎⁎lił głupoty, ani chwili nie tęskniłem xD
Im not a number! I'm a FREE MAN!
@dradrian_zwierachs Gordon?
@dradrian_zwierachs Również jako intro do The Prisoners Iron Maiden :-)
@nick-chevs i outro devil doll- the girl who was death 66:06
@qwar zaprzeczam
@qwar bardziej tęsknię za wolnym czasem po szkole, ale w sumie chętnie bym wrócił xd
Pierdolone gimnazjum, zrównałbym tamten budynek z ziemią
@qwar rel. Nigdy k⁎⁎wa w życiu nie tęskniłem za szkołą. Nigdy
Podstawówkę to ledwo pamiętam, ale licbaza to dla mnie najgorsze lata życia.... Jak później przy jakichś okazjach słyszałem "ale wasza klasa to była najbardziej zintegrowana w szkole" to pusty śmiech mnie ogarniał. Była zintegrowana w ramach paczki kilku kolesi i lasek z "lepszych" domów, którzy robili dobre wrażenie na zewnątrz, a cała reszta to byli "współuczniowie gorszego sortu", z których można było robić sobie jaja w najlepszym razie. Z resztą co tu dużo pisać - żadnego spotkania klasowego po latach nie było, bo nawet ci z tej "złotej paczki" nie chcieli się potem oglądać.
@JackDaniels jakbyś opisał moją klasę w licbazie
Pamiętam jak na zakończenie ostatniej klasy wszystkie laski oprócz mnie płakały. Przyglądałam się im i zastanawiałam się WTF, za czym płaczecie, za tym gównianym liceum, gdzie wiecznie nie było na nic kasy i gdzie uczyły niedouczone Grażyny faworyzujące dupolizów i córeczki radnych?
I też, ta "złota młodzież" zorganizowała tylko jedno spotkanie klasowe jakieś pół roku po maturze i na tym koniec.
Za samą szkołą nie, ale za tą radością po każdym dniu w szkole to tak.
@qwar tęsknie za 5tą klasą - piątek: 2x matematyka, muzyka i do domu o 12
Ja tam trochę tęsknię za liceum.
@qwar raz w roku mam koszmar, że jestem w szkole i trzeba znowu odpowiadać na pytanie typu co na śniadanie w poniedziałki jadla szlachta na dworze Habsburgow.
Dzień ukończenia szkoły, mimo upływu 15 lat, uważam za jeden z lepszych dni mojego życia.
Teraz szefowi mogę odpowiedzieć nie wiem / doczytam / to nie moje kompetencje. I nikt mi za to nie wystawia negatywnych ocen.
@qwar fajnie bylo pod kiniec liceum xD duzo sie pilo I dupcylo xD
Ale teraz tez jest fajnie, dużo sie pije i dupczy tylko zarobic trzeba xD
Największe kłamstwo młodości zaraz za darmowymi działkami od dilerów xD
Licbaza to była megapatologia u mnie. Patusiary, które dręczyły psychicznie słabszych. Wyjście z tego uniwersum było najlepszym, co mogło mnie spotkać. Szkoda tylko, że momentami odzywają się stare traumy. Jednak nigdy nie byłam psychicznie tak silna jak wtedy. W wieku dojrzałym przyszło mi to odchorować
@qwar podstawówkę to jeszcze pamiętam w miarę dobrze, szkoła była odskocznią od chujnii lat 90/początku 2000 wokół. Resztę wyparłem przez zjebanie "kolegów i koleżanek" z klas.
Czasem trafię kogoś w sklepie jak się wybiorę w rodzinne okolice. Nie wiem co robią innego jak rolnictwo bo nie ma tam pracy. Z wyglądu dałbym im 20 lat więcej. Imion i nazwisk nie pamiętam kompletnie.
Ci którzy ruchali w szkole średniej pewnie by chcieli wrócić.
Licbaza u mnie to był piękny czas, wróciłbym bez wahania.
Zaloguj się aby komentować