#polskiedrogi #kierowcy
Jest ktoś w stanie wyjaśnić mi fenomen polskiej szkoły ruszania spod świateł? 15 sekund: 7 samochodów. Następne swiatla podobnie. Po co w ogóle montowane są te zegary odliczające skoro i tak nie ma z tego żadnego pożytku?
#polskiedrogi #kierowcy
Jest ktoś w stanie wyjaśnić mi fenomen polskiej szkoły ruszania spod świateł? 15 sekund: 7 samochodów. Następne swiatla podobnie. Po co w ogóle montowane są te zegary odliczające skoro i tak nie ma z tego żadnego pożytku?
p0lak nie widzi nic poza czubkiem wlasnego nosa, wazne jest tylko to czy on zdazy przejechac, jak jest pierwszy pod swiatlem, to po co ma sie spieszyc, bo on przeciez zdazy, jak jest na tyle daleko, ze istnieje ryzyko, ze nie zdazy, to kladzie sie na klaksonie i siedzi na zderzaku. glupota, hipokryzja, brak empatii i wyobrazni
@Fishery wg polskiej szkoły ruszania spod świateł jak zapala się zielone musisz wajchować lewarkiem zmiany biegów i upewnić się, że jedynka jest na pewno tam gdzie jest od zawsze czy może się coś zmieniło...
Nie można stać na światłach z wrzuconym biegiem trzymając wciśnięte sprzęgło, jest to zabronione kodeksem polskiego kierowcy!
@cebulaZrosolu dla docisku jeden chuj. Istotne jest czy jest wciskany.
Podobnie jest z łukami (średniowieczna broń a nie na drodze żeby nie było). Cięciwa jest założona tylko jak strzelasz, a potem ją zdejmujesz. W innym wypadku drewno na stałe sie odkształci, i nie będzie spełniać swojej roli. Tak samo jest z dowolnym dociskiem
@Fishery na prawdę potrzebujesz stać zwarty i gotowy z wciśniętym sprzęgłem, żeby sprawnie ruszyć? Jak zmieniasz biegi to ile trwa? Jeżdżę w automacie już trochę czasu ale przed automatem, w manualu, zawsze zrzucałem bieg na światłach i ruszałem tak samo normalnie jak w automacie (tego nie zrzucam z biegu oczywiście). Nie widzę problemu.
@Fishery felgi są po ojcu w wieku dziadka xD
Nie wiem jak z dopuszczalną prędkością kolegi, wiem że jechał VW Polo który ma coś koło 60KM, więc 300km/h tym raczej nie jechał.
Ja przez przejazdy przejeżdżam jakieś 30km/h, ale jak widze jebitną dziure w drodze zwalniam do minimum (o ile to nie jest autostrada oczywiście). Przez progi zwalniające też przejeżdżasz z pełną prędkością? Albo przez otwarte studzienki (tak, takie sytuacje też widziałem na drodze)? W momencie jak coś uszkodzę w moim aucie, to ja będę płacił a nie kierowca za mną, czy tomek na hejto, to staram sie dbać o swoje auto
@cebulaZrosolu oczywiście, że się psuje. Tak jak z czasem psuje się każdy pracujący element. W jednym samochodzie szybciej, w innym wolniej, ale się psuje.
Poza tym dochodzą jeszcze takie prozaiczne i nieistotne kwestie, jak własna wygoda i bezpieczeństwo. Zdrętwieje ci noga, albo puścisz sprzęgło przez przypadek i już możesz narobić problemów.
@cebulaZrosolu
nauczyłeś się już parkować?
a weź ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ty ciekawe co byś zrobił z tym wrzucaniem biegu jak jest żółte np we Włoszech gdzie z czerwonego zapala się od razu zielone :F
jeżeli jestem w środku korka, to wrzucam bieg wtedy kiedy ruszy kierowca 2 samochody przede mną. Wcześniej nie ma sensu, bo sie tylko właduje w kierowce przede mną.
Jeżeli jestem z przodu, to ruszę te 100ms potrzebne na wrzucenie biegu później ¯\_(ツ)_/¯
@MostlyRenegade to swoją drogą, pare razy miałem tak że wciskam sprzęgło, po czym nie daje biegu bo czuje że mi się zaraz pedał wyślizgnie bo wciskam je tylko kawałkiem buta, i pewnie zaraz @cebulaZrosolu to obśmieje.
Nie ma realnych benefitów z trzymania tej nogi na sprzęgle (no chyba że mowa o tym ułamku sekundy na wrzucenie biegu. Pewnie padnie argument że te ułamki sekund sie składają z ułamkami sekund innych kierowców i wszyscy wolniej przejadą, ale ja opisuję tylko stanie z przodu korka, od razu przy światłach. Inni kierowcy i tak muszą czekać na pozostałych przed nimi, więc mój ułamek sekundy niewiele zmieni dla wszystkich), a zużywa się docisk, i trzeba ciągle dociskać nogą co jest średnio wygodne. Można tak jeździć, tylko po co? Żeby na hejto pokurwić na kierowców którzy sobie nie utrudniają życia? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
no, ale 4 miesiące temu źle zaparkowałem, to chuj mi w dupe
@redve przecież ty co 2 dni coś wrzucasz o jeżdżeniu samochem :p
Ale pomijając, ja nadal się będę upierał, że trzymanie sprzęgła na światłach nie jest ani trochę utrudniające ani męczące ani nie wiem co tam jeszcze, dodatkowo nawet jak się niby coś zużywa to musi to się odbywać niesamowicie rzadko skoro ani mi ani innym kolegom się to nie przytrafiło a jeżdżą samochodem od X lat, więc gdzie sens oszczędzania sprzętu byle tylko za 20 lat się sprzęgło nie rozwaliło bo dzisiaj trzymałem wciśnięte na światłach :D
@cebulaZrosolu wrzucam co 2 dni
-pytanie o kropki na obrotomierzu które jak sie okazało mogę olać oraz o przycisk o którym nic nie wiadomo, poza podejrzeniem że może być do tempomatu którego chyba nie mam w aucie
-pytanie czy tylko mi gaz działa tak sobie, po czym brat mi potwierdził że mi przerywa na gazie i musze sie udać do gazownika
-zdjęcia fajnych samochodów
czasem wpis z pytaniem jak sie zachować w jakiejś sytuacji, bo raz ktoś mi powiedział rok temu w szkole jazdy o tym jak sie w niej zachować, po czym zapomniałem o tym bo nigdy mnie taka sytuacja nie spotkała i nie miałem gdzie tego praktykować.
Jestem nowym kierowcą (chociaż już 4 miesiące i 2k kilometrów mam zrobione), i jak najbardziej mogę sie mylić. Ale wyciąganie tego że jestem nowym kierowcą i na pewno się mylę nieważne co powiem, przypomina stare baby które wiedzą lepiej, bo one swoje przeżyły.
Jeżeli się myle, to mi to merytorycznie wytłumacz, a nie sie stażem zasłaniasz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować