
Minister obrony Mariusz Błaszczak polecił przygotowanie dużego zgrupowania przy granicy z Białorusią. Wydał polityczną decyzję, na którą wojsko nie było przygotowane. W efekcie dziś żołnierze przesyłają nam zdjęcia skandalicznych racji żywnościowych i warunków, w jakich przebywają.
Największe problemy żołnierze mają z jedzeniem. Ponieważ wojsko nie jest w stanie go zapewnić, żołnierze żywią się w Biedronce. Wojsko nie zapewnia także prania. Żołnierze piorą przepocone w wysokich temperaturach mundury w miejskich pralniach. Podobny chaos panował dwa lata temu, kiedy żołnierze zostali ściągnięci na granicę z Białorusią. Resort obrony nie wyciągnął z tamtej historii wniosków
#wiadomoscipolska #wojsko #bialorus


