Komentarze (16)

@D21h4d pamiętam jak kilkanaście lat temu przy okazji wyborów samorządowych jeden z komitetów wyborczych postanowił wywiesić ogromny banner na budynku, który doszczętnie spłonął kilka tygodni wcześniej.


Tutaj nie zdziwiłoby mnie gdyby ten banner wywiesiła konkurencja

Specjalnie wybierają rudery żeby nie płacić za wywieszenie baneru. I robią to wszystkie sztaby (chociaż prawa strona w tym przoduje)Nie trzeba pytać o zgodę, a w razie kłopotów to policja sama ma problem z ustaleniem właściciela. Ot takie wyborcze januszowanie.

Jeżdżę sporo rowerem po wsiach, więc mam czas na obserwację otoczenia. Stosunek plakatów RT do KN to jakieś 1:5, albo i lepiej. Jedna jest cecha wspólna dla niemalże wszystkich domostw z banerami pisowca: nim większe są ubytki w elewacji, brak ocieplenia, czy bardziej rozj***ny płot, tym większa jest szansa, że zobaczymy tam buzię Karolka. Raz aż miałem ochotę się zatrzymać aby zrobić zdjęcie, bo płot był w tak za⁎⁎⁎⁎stym stanie, że pomiędzy szczeblami by przeszedł nawet otyły nowofundland, ale wizerunek obywatelskiego kandydata wisiał. Kto wie, może to było celowe wzmocnienie konstrukcji.

@D21h4d Zrób zoom in na bok balkonu, w tym przypadku zapłacił właściciel mieszkania, bo baner pełni rolę osłony przed wiatrem.

@D21h4d Świetne zdjęcie. Przypomina mi to, że w Stanach na Trumpa też głosował głównie "Pas Rdzy", czyli zubożałe stany, opuszczone przez przemysł, z wegetującymi tam ludźmi.

Zaloguj się aby komentować