Podobno już nie pierwszy raz. Powinno się takich wyłapać i ręce przy samej dupie poucinac. Uwaga! #katowice #slask
Kiedyś jak mieszkałem na jednym osiedlu, to powstała straż sąsiedzka, bo ludziom obrabiali komórki lokatorskie. Jak dostali raz wpierdol, to już więcej nikt nic nie ukradł, a policja rozkładała ręce.
b990c411-b221-41c4-91ba-8eafe3e9807b
Miedzyzdroje2005

Jak mieszkałem z kumplem to jeden taki wlasł nam do mieszkania. Akurat byliśmy w jednym pokoju, a typ poszedł do drugiego. Skrepowalismy go tertytkami i zadzwoniliśmy po psiarnię, aby go sobie odebrała

MasterChef

Było go zamknąć w piwnicy i dać do obierania ziemniaki

Jason_Stafford

@kimunyest przez to zawsze zamykam drzwi od środka jak jestem w domu. Mógłbym nie słyszeć że ktoś wchodzi, i bym dostał bejsbolem w łeb.

Krokiruks

@kimunyest W mieście niedaleko mojego w zeszłym roku było pełno włamań właśnie "na klamkę". Ja zawsze jestem pozamykana, bo cholera wie co komuś strzeli do głowy. Dramat

adam_photolive

Ja kiedyś robiłem remont w bloku u klienta i byly podobne drzwi, ide zamyslony, łapię za klamke i wchodze a drzei otwarte i calkiem inne mieszkanie a to pietro nizej bylo Szybko zamknąlem i ucieklem na gore do wlasciwego

Uciekinierzwypoku

@adam_photolive jakieś 25 lat temu nad jeziorem w pierwszą noc kumpel tak się uchlał, że wrócił o 2 w nocy nie do naszego domku, tylko wlazł jakiejs rodzinie i zaczął klasc się do łóżka...

Hyperion

@kimunyest sytuacja sprzed 5 lat. Mieszkałem na 4 pietrze w bloku, o 2 nad ranem nagle słyszę takie delikatne pociągnięcie za klamkę, a ze akurat w tym momencie stalem blisko drzwi to szybko spojrzałem przez judasza i patrzę ze jakiś gościu w kapturze stoi przy mieszkaniu sąsiada i sprawdza klamkę, tak samo jak moją..


Zacząłem szybko przekręcać zamek, i w momencie jak zacząłem, to gościu to usłyszał i zaczął uciekać, niestety był

Szybszy i zdążył uciec zanim go dogoniłem.


Od tamtej pory z 3 razy dziennie sprawdzam czy zamknąłem drzwi od mieszkania.

kimunyest

@Hyperion też nie wiadomo jak reagować, bo może gość będzie miał nóż i narobi sobie człowiek kłopotu. Policja to chyba jedyne sensowne rozwiązanie, a u mnie ani monitoring, ani drzwi na kod nie pomogaja i sytuacja się powtarza co jakiś czas.

staryhaliny

> Policja to chyba jedyne sensowne rozwiązanie,


xD

Cybulion

@kimunyest drzwi na kod, wystarczy spojrzec jakim kodem wchodzi sprzataczka/listonosz i elo wchodzisz po cichu i bez sladu

Pirazy

@kimunyest taki wlamywacz ktory pociaga za klamki zeby "pojsc na latwizne" w srodku nocy ostatnie czego chce to narobienie halasu a o narobieniu sobie problemow przez uzycie na kims noza nawet nie wspominajac. Nawet gdyby wybiegla do niego kobieta to na 99.9% po prostu spierdoli nie pokazujac nawet twarzy. A ten 0.1% to przypadek jak spierdalajac wyjebie sie na schodach i sobie glupi ryj rozwali

Hyperion

Zanim policja by dojechała, to już gościu by był w innym mieście, a co do ryzkyka, profilaktycznie miałem kij baseballowy pod ręką xD

DonDussy

@kimunyest Warto powiesić klucze na klamce od środka jak jest się w domu, masz pewność, że usłyszysz szarpanie za klamkę.

Hasti

@DonDussy Klucze może niekoniecznie ale to dobry pomysł aby powiesić coś na końcu klamki.

schrute

Ja u siebie z tego powodu przy wymianie drzwi zainwestowałem w pochwyt z samodomykiem, działa idealnie na takie akcje

Scoville

@kimunyest parę lat temu po przeprowadzce kilka razy otworzyłem drzwi sąsiadów z góry, bo mi się w zamyśleniu piętra pojebały. Też szybko spierdalałem xD

TrzymamKredens

@kimunyest może nie na temat ale jak byłem w wieku około 6 lat to mieszkaliśmy na drugim piętrze a na pierwszym piętrze sąsiedzi mieli taką okrągła klamkę w drzwiach, kiedy wychodziłem się pobawić to po cichutku, ostrożnie otwierałem te drzwi i tak zostawiałem otwarte, nigdy mnie nie złapali.

bucz

@TrzymamKredens i popatrz na kogo wyrosłeś

TrzymamKredens

@bucz na kogoś, kogo trudno na czymkolwiek przyłapać

Klamra

W jakiej dzielnicy lub osiedlu to było?

Ratatosk

Masakra co się ostatnio dzieje. U mnie na osiedlu (Siedlce) już trzeci czy czwarty włam był w ciągu miesiąca (!) Koleżanka mojej baby, która mieszka w Białymstoku mówi, że tam jest to samo. Swoją drogą to nie wiem jak można nie zamykać drzwi od mieszkania, gdy się siedzi w środku.

KakaDemona

@Ratatosk ja nie zamykam.

hatti-vatti

@kimunyest W krakowie na Ruczaju te same metody. Mojemu factowi ukradli laptopa z biurka dokladnie w taki sposob jakis rok temu. Rok pozniej i ubezpieczenie mienia pozniej: ktos nam juz na nowe mieszkanie normalnie i bez pardonu sie na przedpokoj wjebal ale mamy psa bandyte i generalnie zrobil sie z tego rumor okropny. Jedyne co widzialam jak wybieglam do przedpokoju to gorączkowe zamykanie drzwi przed psem Wyszlismy za nim ale sie ulotnil w ulamku sekundy.

kimunyest

@hatti-vatti zapewne skończy się na utworzeniu ochotniczych oddziałów sąsiedzkich i może złodzieje zostaną utemperowani jak dojdzie do konfrontacji.


Teraz na osiedlach ludzie słabo się znają i ciężko czasem ocenić czy minęło się sąsiada na korytarzu czy wejściu do klatki. To też prowadzi do podwyższonego komfortu wśród złodziejaszków.

Zaloguj się aby komentować