Komentarze (15)

@ErwinoRommelo Starczy na dziś. Nie wiem jak to przejdzie do normalności gdy wytrzeźwiejemy. Trzeba odświeżyć cv

Ja kiedyś jechalem po szefie i to tak konkretnie przy koleżance z pracy a potem się okazało że ona z nim sypia

Ale oboje juz nie pracują w firmie a ja dalej tak

@Lubiepatrzec A ja uwielbiam, można się napić i pojeść za darmo a większość wspólpracowników nawet lubię więc i pogadać można. Co prawda po pijaku jestem nadmiernie szczery ale na trzeźwo też taki jestem więc aż takiej różnicy nie ma

@Kronos ja mam zawsze wrażenie, że to jest takie dreptanie po rozżarzonych węglach i nie możesz się poczuć swobodnie a jak wypijesz trochę alkoholu to łatwo coś chlapnąć. Integracja jest super ale na własnych zasadach i bez pośrednictwa przełożonych.

@Lubiepatrzec Wszystko zależy od kultury organizacji i danego zespołu. Ja mam to szczęście że ludzie są w większości w porządku i mamy zasadę "co się wydarzyło w Vegas zostaje w Vegas" więc nie ma spiny. A mój szef jest akurat jednym z ludzi którym ufam najbardziej (ze wzajemnością), niestety juz niedługo czeka go emerytura i nie wiadomo jaki będzie kolejny (różnie bywało w przeszłości).

Przecież szefostwo/kierownictwo doskonale wie, że pracownicy jadą po nich jak po burej suce jak tylko sie odwrócą xD

Wiem bo jestem xD

Zaloguj się aby komentować