Komentarze (11)

Za młodego w pierwszej pracy zerwałem się kiedyś rano myślałem, że zaspałem. Szybkie kanapki, rower między nogi i ogień 3 kilometry. Na bramie ochroniarz pyta co ja tu robię, odpowiadam mu, że zaspałem. On zdziwiony odpowiada mi, że przecież w niedzielę zakład nie pracuje.

@Z_buta_za_horyzont ja kiedyś w środku nocy (jeszcze gdy studiowałem), obudziłem się gdzieś po 3, krzyknąłem przez radio, że przyjąłem kurs, odpaliłem silnik i długa przed siebie. Po ok kilometrze, zorientowałem się, że chyba mam do czynienia z fenomenem seksualno muzycznym, bo coś tu kurwa nie gra. Zapytałem się przez radio zaspanej operatorki, “Pani Grażynko, czy Pani mi wydała jakiś kurs?” -nie młody, krzyknąłeś przez radio, że przyjąłeś i potem cisza. Wracaj spać.

Ot, przyśniło mi się, że dostałem kurs.

@Taxidriver a weź nic nie mów, wczoraj przez k⁎⁎we o 8 na budowie byłem a TAK MI SIĘ K⁎⁎WA NIE CHCIAŁO

j⁎⁎⁎ny prywaciarz, durango mu sie ze stanów zachciało ściągać

@Sweet_acc_pr0sa nikt normalny takiego samochodu nie kupuje oprócz tych z Podlasia. Rzeczywiście musi być pojebany, współczuję i zdrowia życzę.

Zaloguj się aby komentować