Po zliczeniu głosów z ponad 98 proc. komisji na pierwszym miejscu była proeuropejska Partia Działania i Solidarności (PAS) z wynikiem 49,60 proc., a na drugim prorosyjski Patriotyczny Blok Wyborczy (BEP) - 24,50 proc. proc. Ponad pięcioprocentowym progiem wyborczym znajdują się jeszcze dwie formacje: blok Alternatywa prorosyjskiego burmistrza Kiszyniowa Iona Czebana z poparciem 8,1 proc. oraz Nasza Partia oligarchy Renato Usatego (6,2 proc.).

#wybory #moldawia #rosja

Komentarze (26)

Ech nawet kraj tak daleko od "zachodu" potrafi proeuropejską partię wybrać a u nas mimo tego co się dzieje na Ukrainie tak w siłę rośnie konferencja. Co jest nie tak z tym społeczeństwem.

@Goldie Za dobrze mamy bo już jesteśmy w Unii. Mołdawianie dobrze wiedzą co ich czeka, kiedy wygra kacapia. Jeśli wygra stronnictwo promoskiewskie to już nigdy nie wejdą do Unii.

@Lemon_ @Goldie oni widzą co jest u sąsiadów, którzy do UE weszli - wielu Mołdawian (około 40%) ma paszport Rumuński. Do tego widzą co się dzieje na Ukrainie i w Naddniestrzu. Mądrze wybrali.

@Goldie Po prostu ludzie zapomnieli jak to jest żyć pod ruskim butem i będąc na łasce aparatu państwowego. I dodatkowo są na tyle głupi żeby uwierzyć, że w niewolniczym systemie będzie lepiej i dostatniej.

@Goldie wzrost konfy częściowo bym tłumaczył cyklem politycznym u nas. Kilkanaście, moze dwadzieścia, procent społeczeństwa zawsze jest antyestablishmentowe i głosuję na ruchy, które potem są zjadanej przez jednego z dwóch oligarchów. Kiedyś to był Palikot, czy Kukiz. Po zniknięciu Hołowni, jedynie konfa pozostaje na scenie i zgarnia te głosy. Oczywiście problem w tym, że liberalna strona nie umie, nie chce, albo zapomniała, żeby konfę przytemperować, albo stworzyć dla niej "niezależną" alternatywę, która nie bedzie kontrolowana z moskwy.

@dez_ Różnica prawie 25 punktów procentowych, a podobno PAS miał stracić władzę. Czyżby znowu sondaże nie dowiozły? Czy może mołdawska diaspora zagłosowała?

@Pantokrator bo to się dobrze sprzedaje na sztandarach. Kochamy ojczyznę, dobrze jest jak jest/powróćmy jak za dawnych lat/obcy są nam obcy

Dobrze że w ostatniej chwili nie delegalizowali jakiś partii czy kandydatów jak w Rumunii w której tamci chociaż mieli czas na odwołanie i postępowanie sądowe. Przecież dobroduszna, prawożądna i demokratyczna Bruksella byłaby tym zniesmaczona, oburzona i nałożyłaby jakieś sankcje.

Zaloguj się aby komentować