
Płaca minimalna w Polsce po uwzględnieniu siły nabywczej jest obecnie 9. najwyższą w całej UE. Przy czym jej wzrost w latach 2013-2023 należał do jednego z najwyższych w UE.

Płaca minimalna w Polsce po uwzględnieniu siły nabywczej jest obecnie 9. najwyższą w całej UE. Przy czym jej wzrost w latach 2013-2023 należał do jednego z najwyższych w UE.
@ObserwatorGospodarczy bardzo dobry artykuł
życzyłbym sobie aby redaktorzy portalu połasili się na jakieś subiektywne podsumowania w pisanych przez siebie artykułach
Domniemywam że własnych, bo nie widzę adnotacji dot. źródeł
>Wreszcie, wzrost minimalnego wynagrodzenie może implikować zmniejszenie puli osób pobierających świadczenia socjalne, co w finalnym rozrachunku może obniżyć dochody lub w pełni skompensować pozytywny wpływ płacy minimalnej.
chciałbym to zobaczyć na własne oczy, bo pomimo podnoszenia minimalnych płac nie zauważam spadku pobieranego socjalu
@VonTrupka tjaaa, mit pompowania minimalnej bez opamiętania "bo wtedy ludzie będą chcieli pracować" i to jeszcze uczciwie, a nie na czarno, bo to nie tak, że firmy będą się zwijać. Czyli "na co komu narkotyki, jak można słuchać partyjnych halucynacji". Zupełnie jak z 500+, który przecież sprawił, że ludzie zaczęli się rozmnażać jak króliki na ciągłym szprycowaniu viagrą, a ilość urodzeń każdego roku od wprowadzenia była jak 10 poprzednich lat razem wziętych razy dwa!
... a nie czekaj jednak nie, pisowscy spindoktorzy tak ciężko myśleli, że im styki w mózgu zwarło i wymyślili, że skoro jedna kobieta rodzi dziecko w 9 miesięcy, to 9 kobiet ogarnie robotę w miesiąc ( ͡° ͜ʖ ͡°) Żodyn sie nie spodziewoł, ŻODYN!
@ChilledMimosa ola boga, januszexy poupadają, co my zrobimy. Nikt nie bedzie wyzyskiwał ludzi... ola boga xD
Zarobki minialne w Polsce należą do jednych z najniższych w UE. Niech januszexy upadają, rynek pracownika tych pracowników weźmie gdzie indziej, do bardziej ambitnej roboty. To nie czasy gdzie w UE pracuje się jak w Chinach, za najniższą. W szczególności w sytuacji gdzie cena życia w Polsce znacząco wzrosła.
W stosunku do sąsiadów w UE, nie jest to jakaś dziwna kwota. Do tego podwyższanie minimalnej nie wpływa tak bardzo na ekonomie niż w stefie EURo. W naszym przypadku kwota minialna jest ustalana wolno-rynkowo, z powodu tego że jak przesadzi się z minimalną, to wtedy wolny rynek wyceni odpowiednio złotówkę.

@Klopsztanga Najlepsze jest to jak wielu tych właścicieli Januszexów nie zdaje sobie sprawy, że tak naprawdę ich pseudo- interesy nie są potrzebne nikomu, poza nimi samymi, bo jak ich biznesy padną to czeka ich etat. A to dlatego, że rynek nie znosi próżni, zaś w usługach mamy obecnie przesyt firm, a nie niedobór. Jak Janusz zamknie biznes, to w jego miejsce wejdzie inna, często dużo bardziej poważna firma, która zatrudni pracowników za lepsze pieniądze. Natomiast klienci będą mogli w niej kupować/ korzystać z jej usług tak samo jak i przedtem
Sam jestem koronnym przykładem tego, że jak duża firma przejęła interes Janusza, to od tej pory zarabiam ponad 2 razy więcej za te same wyniki. A klienci mają usługi na wyższym poziomie. Jedynym poszkodowanym jest Janusz, który musi iść na etat, ale od blisko roku jakoś mu to nie idzie i siedzi w domu xD Bo jak to wielki pcieciembiorca miałby stawiać się punktualnie na 8 czy 9 w pracy i pracować. Tak to się fajnie przytulało niemałe pieniążki od korpo, nie wypłacało premii, dodatkowo brało połowę na opłaty salonu, zatrudniało ludzi za śmieszne pieniądze i można było mieć Bawarkę o wartości 350 kafli w leasingu i dom za blisko 3 miliony złotych. A teraz trzeba iść do pracy za jakieś 5-6k netto i to jest ból.
Janusze stworzyły mit, podobnie jak i większość managerów w korpo, że bez nich wszystko się zawali. A to dlatego, że coraz więcej firm zauważyło, że jak wyrzucą takiego "niezastąpionego" managera i zredukują kadrę o X procent. Albo zabiorą salon sub-agentowi i przejmą go bezpośrednio, to w funkcjonowaniu firmy nie zmienia się tak naprawdę nic. I nagle mają mnóstwo zaoszczędzonych pieniędzy, które mogą przeznaczyć na premie dla pracowników. A Ci z kolei dobrze zarabiając napędzają im zyski. Tak było i jest u nas.
A tak to dajesz kasę wielkim biznesmenom czy managerom, którzy nie będą sprzedawać ani promować Twoich usług klientom czy budować z nimi relacji. Ich praca ograniczy się jedynie do kontroli punktów, pisania maili na Macbooku i "coacherskich oraz motywacyjnych przemówień". A do tego naprawdę nie potrzeba nie wiadomo jakiej liczby osób.
zbieg okoliczności, że najbogatsze kraje mają najwyższą minimalną? Francja ma 35 godzinny tydzień pracy, minimalna ponad dwa razy wyższa niż u nas. Ceny kształtują się podobnie jeśli chodzi o żywność, czy ubrania, w wielu wypadkach są niższe. Skąd w takim razie przekonanie, że Polak powinien zarabiać jeszcze mniej?
@rozentuzjazmowanyteownik Polak powinien za miskę ryżu pracować. Nie pamiętasz słów premiera?
Obecnie pracować w Polsce się nie opłaca - chyba, że posiadasz własne mieszkanie/dom lub odziedziczysz je w przyszłości. Jedyne, co w Polsce jest tanie, to czas pracownika i usługi. Cała reszta kosztuje tyle, co na zachodzie.
Zaloguj się aby komentować