Pewna Pani, której syn chodzi do przedszkola z moją córką dostała mieszkanie z socjalu. Straszna rudera, w senie kamienica fajna, okolica niczego sobie ale samo mieszkanie w opłakanym stanie. w ścianach grzyb, śmierdzi, klatka 25m2. Martwiłem się że nie ogarnie ale babka wzięła urlop i tłucze tynk młotkiem. U mnie to raczej tak krucho z czasem, powiedział bym że raczej nie mam czasu pomóc ale o dziwo radzi sobie. Ma dobry plan i ogarnia. Zabraliśmy od niej młodego żeby mogła się skupić na pracy, dzieciaki się bawią i generalnie jest spoko. Ugotowałem gar bigosu i zapakowałem jej w 5L słoik bo nie ma czasu gotować, a na stołowanie się na mieście jej nie stać. Ceny teraz są srogie. Ale mój bigos to i anorektyka by wyleczył, więc se chociaż podje. Tyle mogę zrobić, zawsze to coś.


#rozkminy

Komentarze (36)

wzięła urlop i tłucze tynk młotkiem

jak kamienica przedwojena to poukrywanego złota szuka


a tak na serio to dobry z Ciebie człowiek, z tym bigosem to już przegięcie

Szacuneczek. Oddolna inicjatywa wzmacnia więzi społeczne naszego narodu. Nie każdy to docenia, dla niektórych to wręcz wada.

PS.

Bigos jest jednym z najbardziej wartościowych i odżywczych dań w naszej kuchni, chociaż wg mnie powinniśmy mieć więcej gulaszu. Uwielbiam gulasz

@skorpion lubię gulasz ale to nie jest polska kuchnia tylko węgierska stary.


Z polskiej kuchni to więcej pieczeni z dzika, uwielbiam dzika!

@DiscoKhan wiem mordo. pizza też nie jest polska. szkoda, że Wanda co nie chciała Niemca nie zostawiła nam w przepisach kiełbasy.

@DexterFromLab Dziękuję, wpadasz na listę której nie ma. "Dobry ludź, nie banuj."

PS. Chyba, że mi żona każe zbanować. Taki pantofel jestem;)

@DexterFromLab

Już Ci kiedyś to napisałeś, ale zwyczajnie jest dobrym człowiekiem. A to wcale nie jest takie częste ani tym bardziej proste. Dzięki za pokazywanie, że tak można. Duży szacunek.

@pi0t wiesz to nie jest tak że ja zbieram dobre rzeczy jak punkty. Staram się być dobry tylko nie zawsze umiałem. Zawsze współczułem ludziom w ich niedoli ale nigdy nie wiedziałem co można zrobić i tylko obserwowałem. Ale to się zmieniło. Kiedy martwię się sytuacja innych to zawsze zastanawiam się jak mogę pomóc. I okazuje się że zawsze jest coś co można zrobić. Wtedy trzeba zakasać rękawy i wsiąść się do roboty. I wszystko się układa.

@DexterFromLab

Doskonale Cię rozumiem, robisz i czynisz dobrze, to doceniam. Tylko proszę pamiętaj też w tym wszystkim o sobie. Z racji wykonywanej pracy obecnej i wcześniejszej widziałem różne rzeczy, często nie fajne. Dlatego takie gesty, taka życzliwość dla innych są czymś co wywołuje u mnie duży uśmiech.

@MementoMori raczej smutne jest to że jest samotną matką w obcym kraju. Wiesz jak rodzina jest kompletna albo jest ktoś bliski to wtedy jest łatwiej. Byłby chuop, nawet jak była by bieda to by ogarnął szybko to mieszkanko bo chłop to jednak chłop. A tak, rodzina niepełna, nikogo w okół, matka pracuje od rana do wieczora. Chłopiec nie ma ojca, brak wzorca to duży problem. Brak ojca to jest właśnie bieda. Dobry ojciec by zrobił porządek.

Dobry człowiek z Ciebie. Bardzo szanuję za podejście. Ostatnio byłam świadkiem, jak chłop podszedł do starszego pana i zaproponował pomoc w niesieniu zakupów. Prosta rzecz, a tak rzadko obecnie spotykana. Uważam, że jako członkowie społeczności powinniśmy sobie pomagać (w miarę możliwości) i to właśnie takie drobne gesty są najcenniejsze, nie wielkie czyny. Ty pomogłeś w najlepszy sposób - przejąłeś na chwilę opiekę nad dzieckiem i nawarzyłeś bigosu, by matka mogła w spokoju pracować (i w spokoju jeść ten bigos wkurwiona remontem xD). Szacuneczek.

@DexterFromLab Ale z całym szacunkiem. Gest doceniam, ale argumentacja:

>a na stołowanie się na mieście jej nie stać

jest fałszywa. Nie wierzę w to by:


  • iść do miejskiej stołówki i zamówić jedzenie?

  • kupić garmażerkę z marketów


A pieniądze się zawsze znajdą na jedzenie, ważne by alkoholu nie kupować.

Chyba, że warunki studenckie są dla kogoś uwłaczające.

Zaloguj się aby komentować