Pare razy było luźne gadanie na ten temat na Hejto, ale nigdy nie wypaliło, bo zabrakło czasu/chęci/pewności siebie i osoby która by to zainicjonowała, ale kij niechaj i ja spróbuje:


Czy ktoś byłby zainteresowany sesją online w Lochy i Smoki? Sesje odbywały by się przez discorda oraz na platformie roll20.net


Od podstawówki zdarzało mi się grać w papierowe rpgi, ot piękne czasy, kiedy wystarczyła książka, kola i paczka czipsów, żeby zasmakować przygodę i oderwać się od stresu związanego z kartkówką z przyry. Grało się w pierwszego Młotka z mistrzem h⁎⁎em, Wiedźmina, Neuroshime i jeśli dobrzę kojarzę 3 edycję DnD. Potem drogi się rozeszły i człowiek zapomniał jakie to fajnę było.

Po latach, gdy osiągnałem już wiek seniora(około trzydziestki) zobaczyłem na półce w księgarni podręcznik do 5 edycji DnD i mamiony zapachem nostalgi wydałem ciężko zarobione złote monety, skrzyknąłem kilka szabel i ruszyliśmy w zaczarowany świat przygody. Nigdy przedtem nie mistrzowałem, ale pomimo mocih licznych braków w rzemiośle udało nam się utrzymać w miarę regularne granie w 4-5 osob przez około 3 lata. Zostałem co prawda "Forever DM", ale o dziwo nie przeszkadzało mi to za bardzo, bo graczę sami dużo dawali od siebie i nieskromnie powiem, że poziomem niemal dorównywali Epickim Rycerzom od Wałaszka.


Niestety jak to w życiu bywa, nic nie jest wieczne i przypływ obowiązków, smutnych epizodów, znudzenia i innych wydarzeń życiowych sprawiły, że coraz trudniej było się spotkać, nawet online, w 5 osób i regularnie grać, więc zdecydowaliśmy się to zakończyć i aktualnie poza baardzo sporadycznymi one shotami i wspominaniem przygód przy herbatce, nic się wiecej w tych sprawach nie dzieje.


Nie jestem jakimś nie wiadomo jak za⁎⁎⁎⁎stym mistrzem, głównie opieram na sztampie, lub gotowych modułach przygodowych, ale zawszę daję z siebie 30 procent. Nie jestem złośliwy i nigdy nie udupiałem moich graczy dla samej satysfakcji bycia bogiem w wymaginowanym świecie. Jedyne czego oczekiwałem od swoich graczy, to chęci odrzucenia na te 3-4 godziny realnego świata, kooperacji i wejściu w rolę, nieważne jak nieorginalna by ona nie była.


Wiem, że ten portal pełen jest fantastycznych, otwartych ludzi, którzy mają dystans do siebie i bardzo chętnie posiurlałbym z wami kośćmi


A teraz trochę konkretów


Czego bym wymagał od graczy:


-Obecności i chęci roleplayowania

-Dystansu do siebie

-Otwartości i umiejętności współpracy z innymi

-Dojrzałości, miło widziane osoby około 30

-ogólnie nie bycia wrednym, przemądrzałym siurem

-mikrofonu i discorda

-wiedza na temat systemu, podręczniki, czy inne hujemuje nie są niezbędne


Osoby zainteresowane zapraszam do napisania mi wiadomości na hejto i umowienia się na discordzie w celu poznania się i ustalenia, czy to jest to co szukają.

Jeśli uda się zebrać przynajmniej 3 graczy, myślę że moglibyśmy spróbować zgrać się w przyszłą niedzielę na sesję zerową, w celu przedstawienia waszych postaci.


#gry #rpg #gryrpg #gryfabularne  #grybezpradu #dnd #dungeonsanddragons

bc596e04-1a27-4d2e-9731-c2209000ce42

Komentarze (39)

@ciszej  spotykamy się o określonej godzinie na grupie na discordzie i komunikujemy przy pomocy mikrofonów, roll20 służy nam do zarządzania kartami, wyświetlaniu map i rzucaniu kośćmi pokazy przed kamerką nie są wymagane

@sawa12721 to wciąga jak cholera. Ze 2 lata temu odpiąłem się od kampanii, w którą ciąłem 1,5 roku (Warhammer). Z tego co wiem, chłopaki dalej grają przebili już pułap 10k PD, ja odchodziłem przy ok 5k. Korci, ale odpuszczę, bo wiem jak się od czegoś takiego uzależniam.

Spoko. Wprawdzie obecnie nie mogę się do was przyłączyc, ale sego czsdu grałem chretnie. Zwlazszcza Dzikie Pola mi się podobały. Świetny system i swojskie klimaty. Ale wsiakalismy też w cyberpunka i call of cthulhu. Ajajaj, to były niezapomniane chwile. Coś jak telepatia, bo wszak każdy w swojej wyobraźni, a jednak wszyscy wspólnie.

@sawa12721 


O? To ciekawe. Akurat cos niecos gram jako gracz tamze, aczkolwiek my uzywamy FantasyGroundsUnity (przyjemne, wydaje sie bardziej stabilne niz Roll20, aczkolwiek interfejs strasznie staroswiecki i toporny) i Google Meet (lepsza jakosc dzwieku i stabilnosc polaczenia niz Discord).

@Dzemik_Skrytozerca Z Fantasy Ground jest ten zgryz, że albo mg kupuje edycję za 130 euro, albo każdy gracz musi kupić osobno, a roll20 i tak był u mnie głównie używany jako rzucać kości, miejsce do składowania kart, ewentaulnie mapki/obrazki więc do dnd wystarczy.

Z takich platform za który trzeba płacić jednorazowo, bardziej mnie kusi Foundry VTT, bo tam jest dużo darmowego kontentu, zrobionego przez graczy.


A o Google Meet dobrze wiedzieć, bo choć nigdy nie mialłem problemów z Discordem podczas sesji, to będzie jakaś alternatywa, jeśli napotkamy jakieś problemy techniczne.

@Pawelvk Mamy już drużynę 5 postaci, ale dołączyły też dwie inne osoby, aby taktycznie obserwować.

Może komuś nie spodoba się rozgrywka, może cała sesja będzie katastrofą, ale myślę że jeśli tym razem zaliczymy porażkę, to możemy się przegrupować i próbować ponownie, albo podzielić się na dwie grupy.


Generalnie ta inicjatywa przeradza się w zorganizowanie się graczy dnd na hejto, także jak masz ochotę na dołączenie na discorda i pogadanie/popisanie o głupotach, to zapraszam

@sawa12721 bardzo chętnie dołączę, w razie czego mogę czekać jako rezerwowy. Dla mnie to też duże przełamanie, bo nigdy nie grałem a trochę cykalem się spróbować.

@Pawelvk Ja nigdy nie sesjowałem dla obcych, wygląda na to, że większość graczy ma większe doświadczenie niż ja, a jednak skoczyłem w otchłań, bo papierowe rpgi są super i warto ryzykować

Zaloguj się aby komentować