Pan moderator to jednak profesjonalista. Nie zdążyłem.
#moderacja #hejto #bezlitosci

Pan moderator to jednak profesjonalista. Nie zdążyłem.
#moderacja #hejto #bezlitosci

@bojowonastawionaowca
Kilka pytań:
kto stwierdza, że jakaś treść jest fejkiem?
Wszystkie wrzuty z twittera tak są sprawdzane?
Co jeśli okaże się, że to jednak nie był fejk, np po dwoch tygodniach?
Nie widziałem w regulaminie takiego zapisu, że ktoś ma 15 minut na udowodnienie, że treść którą wrzuca nie jest fejkiem - poproszę o przytoczenie takiego zapisu
Gdzie jest lista wiarygodnych i rzetelnych kont twitterowych z których można wrzucać treści bez podawania innych źródeł?
Albo się trzymamy regulaminu albo lecimy w chuja jak na wykopie i widzimisie moderatora jest święte. Jak ktoś wrzuca bzdury to jest jechany w komentarzach a nie, że mod jakieś ultimatum daje 15 minutowe. Fact-checkerzy się znaleźli którzy w cenzurę się bawią.
@moderacja_sie_nie_myje
Wszystkie wrzuty z twittera tak są sprawdzane?
Trochę tak trochę nie. Raz jak odpisałem @smierdakow to sam usunął, bo ma rozum i godność człowieka.
Co jeśli okaże się, że to jednak nie był fejk, np po dwoch tygodniach?
Fakty to nie są poprawne wróżby. Jak napiszesz że "tak mi wyszło z fusów" to spoko, to nie jest fejk. A jak piszesz "jak podaje ministerstwo Ukrainy" to masz trochę więcej odpowiedzialności dowodowej.
@wombatDaiquiri
A jak piszesz "jak podaje ministerstwo Ukrainy" to masz trochę więcej odpowiedzialności dowodowej.
Nie widziałem wpisu o który chodzi bo mod usunął. Jak gościu napisał jakieś bzdury to niech to wisi i ludzie widzą jakim jest kretynem. Przecież zaraz ktoś to sprostuje podając źródła które temu przeczą, na tym polega chyba dyskusja.
Jak ktoś wrzuca bzdury to jest jechany w komentarzach a nie, że mod jakieś ultimatum daje 15 minutowe. Fact-checkerzy się znaleźli którzy w cenzurę się bawią.
@moderacja_sie_nie_myje Mieliśmy różne dyskusje na ten temat i niestety takie podejście "jak wrzuca fejka to go wyjaśnią w komentarzach i jest git" się nie do końca sprawdza. Jako w zdecydowanej większości (byli) użytkownicy portalu na W wiemy, że większość ludzi czyta jedynie nagłówki XD I ludzie wrzucający fejki bardzo dobrze sobie z tego zdają sprawę. Nie chodzi o dyskusję, bo w niej uczestniczy garstka, tylko żeby masa przeczytała kłamliwy nagłówek/"mema" i żeby gdzieś tam z tyłu głowy zostało "x jest złe, y dobre".
Czasem wrzucane są naprawdę obrzydliwe fejki, często w postaci "hehe memów" gdzie mamy wycinek niby-artykułu, który po pierwsze wcale nie istnieje, a po drugie jak zaczynamy zgłębiać temat z pomocą google to wychodzi, że dosłownie wszędzie są tezy całkowicie odwrotne do tej przedstawionej na hejto. I w takich przypadkach musimy interweniować. Każdy komentarz pod postem, nawet wyjaśniający prawdę, napędza dyskusję i potem jakiś paszkwil ląduje na stronie głównej, widocznej dla każdego, a po sprostowanie już trzeba poklikać - cel trolla wykonany, jakość portalu leci w dół.
Temat cały czas wałkowany przez nas i administrację, padają różne pomysły, może przy najbliższym updacie się uda coś wyczarować, może trzeba będzie poczekać. Na ten moment: obrzydliwe kłamstwa lecą, mniejsze manipulacje staramy się prostować dodawaniem noty moderatora z wyjaśnieniem z komentarza czy rzetelniejszym linkiem.
Co jeśli okaże się, że to jednak nie był fejk, np po dwoch tygodniach?
To wtedy poza cofnięciem kasacji (która po czasie mało da), przeprosimy publicznie w osobnym poście, żeby każdy mógł zobaczyć
Cenzury nie lubię, ale Hejto to jest mały portal i wolę, żeby nie został zasrany fejkami i propagandą jak pewien konkurencyjny. Do rego, ja jak widzę, że któryś użytkownik jest debilem, to go wrzucam od razu na czarno. Ale jak ktoś odwiedza Hejto pierwszy raz i nie ma konta, to jak zobaczy syf to szybko ucieknie. Więc w interesie Hejto jest dbać o jakość wpisów.
@GrindFaterAnona IMHO to zły pomysł. Downvoty rzadko służą tak, jak powinny - czyli właśnie do minusowania bredni i kłamstw. Zazwyczaj są używane niestety do osób, z którymi się ludzie nie zgadzają, vide reddit. Hejto ma to fajnie rozwiązane - możesz tylko kogoś zapiorunować, a jak się nie zgadzasz, to możesz albo tą osobę olać, odpisać lub wrzucić w ignora.
Zaloguj się aby komentować