@nbzwdsdzbcps szczerze? Chamsko to zabrzmi, ale ja się już przestałem łudzić, że ten złodziejski kurwidół cokolwiek mi (od)da jak pójdę na emeryturę. O ile on w ogóle do tego etapu dotrwa, bo teraz jeszcze jest fajnie i państwo dopłaca. Z roku na rok coraz więcej. Tylko że niewygodny fakt jest taki, że to się nie ma prawa kręcić w nieskończoność, jak zresztą żadna piramida finansowa. Po prostu na razie wszyscy przykładnie, jak w jakimś panoptykonie, pilnują innych, żeby nie mówili zbyt głośno o wykręceniu się z tego systemu na rzecz odkładania na samego siebie, bo wiedzą, że od tego zależy ICH emerytura. Bo sami przez całe życie nic nie odłożyli, przekonani że dostaną kokosy, no bo przecież im się należy. I tak z pokolenia na pokolenie- przychodzi następne, które pilnuje młodych, bo bez nich nic nie dostaną, samo nic nie ma odłożonego, a młodzi się żyłują całe życie, żeby tą chorą pańszczyznę odrobić... i tak aż sami się doczłapią do emerytury i krąg spierdolenia się zamyka.